Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Mumio odświeżone

Prezentacja abstrakcyjnego humoru kabaretu Mumio przypomina nam dokonania niegdysiejszego ambitnego nurtu estrady.

Od kilku miesięcy Teatr Ateneum przeżywa okres bezkrólewia. Kolejne konkursy nie wyłoniły dyrektora artystycznego, a publiczność darmo czeka na kolejne premiery. Ostatnia „premiera” na deskach Ateneum to Kinoteatr Mumio. Znany sprzed lat kabaret wystawia dziś swój program pod tytułem „Welcome Home Boys”.

Mumio prezentujące swój kabaret w latach, kiedy jeszcze w telewizji nie rozpleniły się rodzime kabarety, bawiło abstrakcyjnym humorem małżeńskiego duetu Dariusza i Jadwigi Basińskich. Dziś Mumio, powiększone o Jacka Borusińskiego i multiinstrumentalistę Tomasza Drozdka, odsunęło Jadwigę Basińską na dalszy plan. A szkoda. Mumio zapewnia, że „nowy spektakl to wielowątkowa, porywająca opowieść o braterstwie, miłości, przyjaźni, sile i słabości”. Być może pośród salw śmiechu entuzjastów tej konwencji doszukamy się wątków o braterstwie i miłości, gdy wykażemy maksimum dobrej woli. Zmniejszona mamusia zamknięta w pudełeczku, o czym dwaj bracia dowiadują się z testamentu ojca, to zaiste dla bohaterów wyzwanie. Bo jak mamusię przywrócić do ludzkich rozmiarów? Publiczność przywiązana do tradycji kabaretu Mumio w istocie wybucha śmiechem przy najmniejszym żarcie, ale tym, którzy w tę konwencję nie weszli, pozostaje czekać na drugą część przedstawienia. To w niej dwa monologi wykonawców okazują się rzeczywiście zabawne. To, co stanowi atrakcję i usprawiedliwia przyjęcie nazwy „Kinoteatr”, to dialogi prowadzone przez aktorów stojących na scenie z tymi na ekranie. W istocie są to nie tyle dialogi, ile monologi, gdy bohater zadaje pytanie sam sobie i sam sobie na nie odpowiada. Takich oryginalnych rozwiązań znajdziemy w spektaklu więcej. W programie jest mnóstwo entuzjastycznych opinii okraszonych przymiotnikami „znakomite i oszałamiające”, wypada więc poddać się euforii i zacząć dobrze się bawić, bez dzielenia włosa na czworo.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma