Nowy numer 28/2018 Archiwum

Dzieci spowiadają się w szkole

Klasy zamienione w konfesjonały, na drzwiach karteczki w rodzaju "Sala spowiedzi. Ksiądz Tytus” - oburza się stołeczna "Gazeta". Widocznie wielkopostny "oburz" musi być.

Chodzi o rekolekcje, które od poniedziałku odbywają się w Szkole Podstawowej nr 343 im. Matki Teresy z Kalkuty na warszawskim Ursynowie. Z programu zamieszczonego na stronie internetowej szkoły, który cytuje "Gazeta", wynika m.in., że na wtorek zaplanowano "dzień pokutny" i spowiedź. 

 

I o to cała awantura. Najpierw oburzyła się babcia jednego z uczniów rzeczonej szkoły. I doniosła stołecznej "Gazecie", że "dzieci są spowiadane w klasach". - Jestem tym oburzona właśnie jako osoba korzystająca z sakramentów. To jest jakiś absurd. Boże, przywróć nam świecką szkołę - pisała.

 

Na "oburz” zareagowali dziennikarze, przepytując na zmianę burmistrza Ursynowa i dyrekcję szkoły. Jak ustalili, "rekolekcje ze spowiedzią na terenie tej szkoły odbywają od kilkunastu lat”. Mało tego - do burmistrza dzielnicy nie wpłynęła żadna skarga ze strony rodziców czy nauczycieli. Rzecznik warszawskiej kurii wyjaśnił, że "taki ich przebieg w placówce na Ursynowie został zaaprobowany przez Radę Rodziców”. - Należy pamiętać, że Szkoła Podstawowa nr 343 jest placówką z oddziałami integracyjnymi. Uczęszczają tam dzieci z różnymi dysfunkcjami, zaprowadzenie ich do kościoła byłoby kłopotliwe - mówi w rozmowie z "Gazetą".

 

Skoro wszyscy się oburzają, oburzę się i ja. Artykuł o szkole zamienionej w konfesjonał napisany w tonie "katoapokalipsy” podważa prawa niepełnosprawnych i pełnosprawnych dzieci do praktykowania swojej wiary. Tymczasem wolność wyznania i praktyk religijnych, także w miejscach publicznych - takich jak szkoła, daje Konstytucja.

 

Nie będę bić na alarm, że "to kolejna medialna próba zamknięcia wiary w kościelnej kruchcie”. Bo nie to jest tu najważniejsze.

 

W dziennikarskim fachu trzeba mieć trochę wyczucia, takiego ludzkiego podejścia i rozumienia kontekstu podejmowanego tematu. Nie z każdej - nazwijmy to "kontrowersyjnej” - sytuacji z Kościołem w roli głównej można robić "skandal”, z niektórych nawet nie wypada. I chyba tu postawię kropkę. Oburzonym piórem.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • JAWA25
    22.03.2017 19:53
    Religię - jak pisze jezuita Jacek Prusak - należy osunąć ze szkół. Tego zdania był też śp. ks. Jan Kaczkowski.
    doceń 30
  • Mariusz
    22.03.2017 20:18
    Ale autorytety. Osoba pisząca te opinie powinna osunąć się - może - w stronę Francji. Oni tam zdrowo się już osunęli i jakoś nie mogą skończyć się osuwać .. w przepaść! Szczęść Boże!
  • Tobi
    22.03.2017 21:29
    Niech w końcu GW nazwie się otwarcie Gazeta Walcząca z Kościołem, a TP - Pomocnik Gazety Walczącej z Kościołem i wszystko będzie jasne.
    doceń 5
  • JAWA25
    25.03.2017 17:58
    polemizując z gazetą wybiórczą GN robi temu czemuś reklamę
    doceń 22

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma