Nowy numer 48/2020 Archiwum

Niestety nie tylko husaria

Około 60 tys. osób przeszło ulicami stolicy pod hasłem „My chcemy Boga”. Organizatorzy marszu nie zadbali jednak o to, by nie pojawiły się na nim rasistowskie hasła.

Zbudowali dla nas świat bez Boga, bez ojczyzny i bez honoru. Ale to się nie uda. Tu stoi husaria. Nie ma Polski bez krzyża. To wiedzieli nasi przodkowie, kiedy pod Chocimiem uderzali na muzułmanów, krzycząc: „Jezus, Maryja”. To nie jest nienawiść, to jest nasza wiara. Mamy się umocnić i mieć w sobie moc krzyżowców – zagrzewał Michał Jaszewski z ONR przed wyruszeniem z Ronda Dmowskiego kilkudziesięciu tysięcy osób z flagami narodowymi.

Obok plakatów z hasłami obrony życia nienarodzonych, dostrzec można było jednak i baner „Wszyscy równi, wszyscy biali”. Obok wizerunków Chrystusa Króla – hasła „Czysta krew” i „Jedyną drogą nacjonalizm”. Marsz zakończono przy Stadionie Narodowym, gdzie odśpiewano „Bogurodzicę”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama