GN 37/2018 Archiwum

Niestety nie tylko husaria

Około 60 tys. osób przeszło ulicami stolicy pod hasłem „My chcemy Boga”. Organizatorzy marszu nie zadbali jednak o to, by nie pojawiły się na nim rasistowskie hasła.

Zbudowali dla nas świat bez Boga, bez ojczyzny i bez honoru. Ale to się nie uda. Tu stoi husaria. Nie ma Polski bez krzyża. To wiedzieli nasi przodkowie, kiedy pod Chocimiem uderzali na muzułmanów, krzycząc: „Jezus, Maryja”. To nie jest nienawiść, to jest nasza wiara. Mamy się umocnić i mieć w sobie moc krzyżowców – zagrzewał Michał Jaszewski z ONR przed wyruszeniem z Ronda Dmowskiego kilkudziesięciu tysięcy osób z flagami narodowymi.

Obok plakatów z hasłami obrony życia nienarodzonych, dostrzec można było jednak i baner „Wszyscy równi, wszyscy biali”. Obok wizerunków Chrystusa Króla – hasła „Czysta krew” i „Jedyną drogą nacjonalizm”. Marsz zakończono przy Stadionie Narodowym, gdzie odśpiewano „Bogurodzicę”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma