Nowy numer 33/2018 Archiwum

Trzecia młodość Bociana

W czasie spektaklu rodzi się pytanie, czy z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu, czy może więzy krwi to coś więcej.

Gdy Teatr Kamienica spełni już swoją świąteczną powinność – nakarmi wszystkich głodnych, przytuli wszystkich samotnych – może wrócić do swego stałego repertuaru. Wśród spektakli znajdą się szalone farsy i zwariowane komedie, bo życie trzeba przecież oswoić, zamiast mu się z pokorą poddać.

W przedstawieniu „Trzecia młodość Bociana” Emilian Kamiński, dyrektor teatru, wystąpi w potrójnej roli: dramaturga, reżysera i tytułowego bohatera. A wiek? Kto by liczył lata, jeśli temperament służy i chce się nadrobić stracony czas. Kamiński odwołał się do sztuki „The Merry Widower” opartej na brytyjskim sitcomie Johna Mortimera i Briana Cooka. Nie byłoby nic złego w tym, że niestary jeszcze wdowiec chce doświadczyć wszystkiego tego, czego jako stateczny małżonek musiał się wyrzec, gdyby nie fakt, że porzucając nudne życie w Królowym Moście, postanawia zakosztować uciech w stolicy i tym samym demoluje spokojne życie swojej rodziny. Można by się zastanowić, czy bohater ujmuje nas wdziękiem, czy tupetem. Nawet jeżeli z racji swojej bezceremonialności bywa uciążliwy, publiczność kupuje go od pierwszej chwili. W czasie spektaklu zastanawiamy się, czy z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu, czy może więzy krwi to coś więcej. Jan Bocian jest jednak wierny wartościom, które traktuje najzupełniej serio. Są to wartości patriotyczne. Dlatego nie dziwi nas, że swój monolog przerywa piosenkami o stanie wojennym, o wydarzeniach w Stoczni Gdańskiej, o Okrągłym Stole, o 37. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”. Wszystko to wywołuje nieoczekiwane wzruszenia. Syn Jana Bociana realizuje swoje prozaiczne cele dotyczące branży reklamowej, a jednak szaleństwo nie do końca zrównoważonego ojca wnosi pewną barwę do ich monotonnego życia. Wojciech Solarz jako syn głównego bohatera gra coraz więcej i pokazuje, że jego warsztat wciąż się rozwija.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma