Nowy numer 34/2019 Archiwum

Kapłan pokolenia JP II

Ksiądz Łukasz Urbanek z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła papieża Polaka na własne oczy nigdy nie widział. Za to dwukrotnie mu się przyśnił, błogosławiąc we śnie. I przekazał mu misję, by tak jak on strzegł rodziny, młodych i Polski.

W pokoju kapłańskiego mieszkania ks. Łukasza Urbanka w Pyrach wisi duży obraz św. Jana Pawła II. Młody kapłan codziennie modli się za jego przyczyną. – Już jako dziecko modliłem się za papieża i tak mi zostało. Choć nigdy osobiście go nie spotkałem, czuję, że mam z nim bardzo silną więź – wyznaje.

Wypłyń na głębię!

O tej duchowej przyjaźni ks. Łukasz może długo opowiadać, wyliczać serię przypadków i papieskich zbiegów okoliczności, jak choćby ten, że Pierwsza Komunia Święta przypadła akurat w dzień urodzin Jana Pawła II. Jeszcze jako młody chłopak śledził wszystkie papieskie pielgrzymki i zgłębiał jego nauczanie. Ale szczególnie w pamięci utkwiło mu przesłanie: „Wypłyń na głębię!”. – Może dlatego, że pochodzę z nadmorskiej Ustki i motyw połowu ryb jest mi bliski. Pamiętam witraż w mojej rodzinnej parafii, na którym Pan Jezus podawał rękę tonącemu Piotrowi. Widziałem w nim siebie i pragnienie, by zaufać Jezusowi i… razem z Nim łowić ludzi – wspomina. Zaryzykował. Pomogły mu znamienne słowa św. Jana Pawła II: „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”, które zamieścił na swoim prymicyjnym obrazku. Jeszcze w seminarium przyśniło mu się, że papież z pogodnym uśmiechem mu… błogosławi. Potem „przyszedł” do niego w relikwiach. Nie prosił o nie. Doprowadziła do tego zadziwiająca zbiegiem okoliczności seria zdarzeń. – Wyjeżdżałem akurat na kanonizację Jana Pawła II, kiedy do kancelarii parafialnej przyszła kobieta. Poprosiła o Mszę św. w intencji dziękczynnej za uzdrowienie syna za przyczyną papieża Polaka. Nie było wolnych intencji, więc obiecałem odprawić Mszę św. w Watykanie w dzień kanonizacji. Dzięki jej staraniom, w ramach podziękowania, otrzymałem relikwie św. Polaka i to pierwszego stopnia – opowiada. Kiedy z rąk kard. Stanisława Dziwisza odbierał święte szczątki, usłyszał, by szerzył kult św. Jana Pawła II i kontynuował jego nauczanie.

Młodzi i rodziny

Pierwsza parafia, do której trafił po święceniach ks. Łukasz to sanktuarium św. Faustyny przy ul. Żytniej w Warszawie. Czytał więc „Dzienniczek” świętej zakonnicy i pomagał biednym, którzy przychodzili do pobliskiej Caritas. Jeden bezdomny w swoim świadectwie podziękował mu potem za… okazane miłosierdzie. – Zobaczyłem kierunek, w jakim mam podążać. Mam być – tak jak Jan Paweł II – księdzem, który jest blisko ludzi, umie ich słuchać, towarzyszyć. Szczególnie rodzinom i młodym, o których tak bardzo zabiegał papież – wyjaśnia. Z tym przesłaniem ruszył dalej. Wzorem świętego papieża młodych prowadzi do Boga przez sport. Przy parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła, gdzie obecnie pracuje, prowadzi jedyną na Ursynowie ministrancką drużynę piłkarską, którą z pasją trenuje. Dla młodych organizuje także kolonie, wycieczki i pielgrzymki. A ostatnio przez „przypadek” natknął się na założony przez Karola Wojtyłę papieski Ruch Apostolstwa Młodzieży. I zainicjował go także w swojej parafii. – Ruch opiera się na czterech filarach – wartościach bliskich Wojtyle: patriotyzmie, sakramentach, słowie Bożym i wspólnocie – wyjaśnia duchowny. Młodzi nie tylko mają poznawać nauczanie świętego papieża i żyć wartościami, ale także promować je w parafii. – W planach mamy prowadzenie dla parafian apeli o św. Janie Pawle II, wolontariat w domu dziecka czy hospicjum oraz pielgrzymki i wycieczki do lokalnych sanktuariów i miejsc pamięci – mówi.

Cały Twój, Maryjo!

Z papieżem łączy go także maryjny kult. Podobnie jak Jan Paweł II, od dziecka miał z Matką Bożą szczególną więź, czuł Jej prowadzenie i ochronę. Dlatego, za zgodą księdza proboszcza Franciszka Ordaka, zainicjował „Wieczory uwielbienia z Maryją”, połączone z nabożeństwem pierwszych sobót miesiąca. Zawierzenia Matce Bożej uczy także rodziców, prowadząc modlitewno-formacyjną grupę rodziców modlących się na różańcu za swoje dzieci. W trosce o rodzinę propaguje dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. – Żyjemy w czasach postprawdy, wiele osób odchodzi od nauczania św. Jana Pawła II i Ewangelii, dlatego bardzo ważna staje się obrona wartości i godności człowieka – mówi. Od św. Jana Paweł II ks. Łukasz nauczył się jeszcze jednej rzeczy – otwartości na inspiracje pochodzące od Ducha Świętego. Być może właśnie dlatego z pielgrzymki na kanonizację przywiózł garść duszpasterskich pomysłów: szerzenie w parafii kultu św. Rity, codzienną modlitwę do św. Michała Archanioła czy relikwie bł. Bartolo Longo i kult Matki Bożej Pompejańskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL