Nowy numer 48/2020 Archiwum

Żywe złote serca

W katedrze polowej WP modlono się za ojczyznę, Polaków i mundurowych strzegących ładu i pokoju w Polsce. We Mszy św. uczestniczyło liczne grono generałów Wojska Polskiego.

Msza św. rozpoczęła się wprowadzeniem flagi polskiej i odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego.

– Była i jest milczącym świadkiem naszej długiej historii. Gdziekolwiek byli Polacy, tam powiewała biało-czerwona. Towarzyszyła polskim dramatom, polskim ofiarom i polskim nadziejom. Zawsze z biało-czerwoną szliśmy pod wiatr i z wiatrem historii. Była i jest znakiem naszej narodowej jedności – tak o polskiej fladze powiedział na początku Mszy św. bp Józef Guzdek.

W Eucharystii uczestniczyli gen. Leszek Surawski, szef Sztabu Generalnego, gen. Jarosław Mika, dowódca generalny Rodzaju Sił Zbrojnych, gen. bryd. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa, nadins. Jarosław Szymczyk, komendant główny Policji, gen. broni Sławomir Wojciechowski, dowódca operacyjny RSZ, gen. dyw. Jan Śliwka, zastępca dowódcy generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, płk Tadeusz Szczurek, rektor-komendant Wojskowej Akademii Technicznej.

Żywe złote serca   Gen. bryg. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa Agnieszka Kurek-Zajączkowska /Foto Gość W homilii ks. mjr Ireneusz Biruś przypomniał, że w kościele Matki Bożej Zwycięskiej w Paryżu znajduje się wotum emigracji polskiej, które przypominać miało Polakom o ojczyźnie. - Tym wotum jest złote serce  przebite siedmioma mieczami. W sercu tym jest zawarte to, co Polacy mieli najdroższego: grudka ziemi ojczystej, okruszyna chleba, szczypta soli z Wieliczki, kilka monet i krzyż walecznych. Wokoło jest napis „Bogurodzicy Dziewicy, wotum Polaków w Jej sercu zawsze nadzieję mających". Wotum to symbolizuje podwójną miłość do podwójnej matki: ojczyzny i Matki Bożej Królowej Polski. Można powiedzieć, że ta miłość się zespoliła – tłumaczył duchowny.

Zaakcentował, że Polacy od pierwszej pieśni w języku narodowym odśpiewanej pod Grunwaldem przez wszystkie wieki uznawali Maryję za swoją Matkę i Królową. – Nasza pobożność miała zawsze rys maryjny. To Bogurodzica patronowała największym zwycięstwom militarnym i duchowym – podkreślił.

Przypomniał, że Maryi zawdzięczamy odwrócenie potopu szwedzkiego, a także obronę Warszawy w 1920 r. – To Królowej Polski dzisiaj dziękujemy i zawierzamy losy narodu oraz ojczyzny w roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Niech polskie flagi, które zdobią nasze domy, kościoły i ulice pozwolą nam dzisiaj odczuć dumę z dokonań naszych przodków. Niech rozbudzą w naszych sercach miłość do Boga, Kościoła, ojczyzny i poczucia tożsamości narodowej – zachęcał.

Bp Guzdek dziękując generałom i żołnierzom za udział w modlitwie nazwał mundurowych żywymi złotymi sercami. - Jesteście tutaj jak żywe złote serca, które biją dla ojczyzny. Wasza modlitwa to piękny dar dla Polski złożony w Dniu Flagi – podkreślił.

Oprawę muzyczną uroczystości zapewnili muzycy Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego WP.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama