Nowy numer 42/2019 Archiwum

Diabeł mówi: „To koniec!”. To nie po Bożemu

Około 500 czcicieli Bożego Miłosierdzia wyruszyło w 10. Pieszej Pielgrzymce z Warszawy do Ostrówka. Pątnicy poszli pod hasłem: „Nie chcę życia byle jakiego...”.

Na tej pielgrzymce nogi nie bolą – reklamują pątnicy i wyruszają w drogę. Pod sztandarem Bożego Miłosierdzia po raz 10. z sanktuarium św. Faustyny przy ul. Żytniej w Warszawie wyruszyli do Ostrówka. Hasłem tegorocznej wędrówki były słowa zaczerpnięte z modlitwy św. Stanisława Kostki. Rankiem 28 lipca uczestniczyli w Mszy św., której przewodniczył ks. Bartłomiej Pergoł. Podczas homilii ks. Michał Dłutowski zachęcił, by odkryć św. Faustynę jako siostrę, osobę, która pomaga w rodzinach. – Przez nią Bóg czyni wielkie rzeczy, szczególnie w sytuacjach bez wyjścia. To diabeł podpowiada, że to już jest koniec, że zostaje tylko rozwód. Nie, nie tak jest po Bożemu – mówił.

Kaznodzieja uświadomił także pielgrzymom wyjątkowość miejsca, z którego wyruszają. 25 marca 1936 r. w klasztorze przy ul. Żytniej s. Faustynie objawiła się Matka Boża i przypomniała, że misją zakonnicy jest głoszenie światu Bożego miłosierdzia. „Ja dałam Zbawiciela światu, a ty masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne przyjście Tego, który przyjdzie nie jako miłosierny Zbawiciel, ale jako sędzia sprawiedliwy” – przypomniał słowa z „Dzienniczka”. Kapłan zwrócił uwagę, że często pielgrzymujemy do odległych miejsc, takich jak Fatima czy Medziugorie, tymczasem Matka Boża objawiła się w stolicy Polski. – O tym głosiłem kazania i ziarno z „Dzienniczka” s. Faustyny padło na glebę serca Jadwigi z Wołomina, która podczas pielgrzymki na Jasną Górę powiedziała: „Księże, coś musimy zrobić, musimy zorganizować pielgrzymkę, bo tutaj, na Żytniej, jest miejsce święte” – wspominał początki pielgrzymkowej inicjatywy kaznodzieja. Nawiązując z kolei do Ewangelii o ziarnie i chwaście, zwrócił uwagę, że „żyjemy w czasach chaosu spowodowanego przez nieprzyjaciół, ludzi, którzy są posłuszni złemu duchowi i chcą w przypływie wrogości zniszczyć cywilizację chrześcijańską”. Skutkiem tych działań w ocenie kapłana jest m.in. spadek powołań. – Odpowiedzią na to jest pielgrzymka do Ostrówka, która idzie w piątym roku 9-letniej nowenny w intencji powołań do kapłaństwa i życia zakonnego. Wpisuje się ona w nieustającą modlitwę Kościoła o nowych robotników – przypomniał. Zaznaczył, że dziś potrzeba w Kościele nowej gorliwości i określenia swojej tożsamości. – Teraz jest czas miłosierdzia, określania się, kim jestem – mówił.

Podczas dwóch dni wędrówki pątnicy pokonali dystans ok. 45 km. Pielgrzymkę zakończyła Msza św. w Domu św. Faustyny w Ostrówku.

Intencje w plecaku

Justyna Jarosz: – Na pielgrzymkę do Ostrówka trafiłam przypadkiem, ponieważ akurat przechodziła obok mojego domu. Idę już po raz trzeci, za każdym razem wracam mocniejsza. To czas dla mnie i dla Boga. W Ostrówku odkryłam też s. Faustynę jako pośredniczkę, która może nam wyprosić u Boga wiele łask. Staram się częściej czytać „Dzienniczek”, zaskakuje mnie to, że Bóg zniżył się do zwykłej dziewczyny. Oznacza to, że może to zrobić także wobec każdego z nas.

Ewa Pietrzak: – Wyruszam na szlak z drżeniem serca. Martwię się mocno, bo nie lubię upałów, ale stwierdziłam, że skoro jest spa dla ciała, to może to będzie spa dla ducha. Idę pierwszy raz – podziękować za cały rok, polecić najbliższych, rodzinę, kolegów i koleżanki z pracy. Tych intencji jest więcej niż cały plecak. Myślę, że Matka Boża i św. Faustyna wiedzą, o co chodzi.

Zofia z Legionowa: – Do Ostrówka pielgrzymuję po raz czwarty. To już tradycja, zawsze staram się dostosować swój czas do terminu pielgrzymki. Jestem związana z s. Faustyną, bo po nowennie do Apostołki Bożego Miłosierdzia poznałam swojego męża. Nasze małżeństwo trwa już 34 lata, jesteśmy szczęśliwi, mamy dwójkę dzieci. Pielgrzymuję w intencji rodziny. Codziennie odmawiam Koronkę do Bożego Miłosierdzia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL