GN 41/2018 Archiwum

Kard. Nycz o uchodźcach: Znieczuliliśmy nasze serca. Musimy się wszyscy uderzyć w piersi

Metropolita warszawski przewodniczył ekumenicznej liturgii "Umrzeć z nadziei” w intencji uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy.

W modlitwie przygotowanej przez wspólnotę Sant’Egidio, która odbyła się 8 października w kościele św. Marcina udział wzięli przedstawiciele innych Kościołów chrześcijańskich. Obecnych było również wielu migrantów m.in. z Wietnamu, a także zaprzyjaźnieni ze Wspólnotą ubodzy i bezdomni.

Od czerwca 2017 r. do dziś na różnych szlakach prowadzących do Europy życie straciło 3268 osób. - Zmarli bardzo często dlatego, że się nie doczekali pomocy - powiedział kard. Kazimierz Nycz. W swoim słowie nawiązał do oczytanego podczas liturgii fragmentu Ewangelii o miłosiernym Samarytaninie.

- W przypowieści ci, którzy mieli obowiązek pomóc z natury swojego powołania - lewita, kapłan, przeszli obok. Pomógł obcy, w pewnym sensie wróg ze znienawidzonego narodu. On zareagował konkretnie i skutecznie. Zawiedli swoi, pomógł obcy - powiedział metropolita warszawski.

- Konkluzja tego tekstu brzmi "Idź, i ty czyń podobnie!”. Stań po stronie tego, który pomógł - mówił kard. Nycz, zaznaczając, że te słowa odnoszą się do każdego z nas. Metropolita warszawski ostrzegał, żebyśmy nie stępili swojej wrażliwości i nie oswajali się z cierpieniem i bólem uchodźców.

- Musimy się wszyscy uderzyć w piersi. Powiedzieć sobie, że w ciągu ostatnich miesięcy wszędzie, nie tylko w Polsce, ciszej na ten temat mówimy. Ciszej mówią ludzie Kościoła, politycy. Zmieniają poglądy najwięksi przywódcy europejscy. Dzieje się coś niepokojącego. Ta modlitwa jest potrzebna, żebyśmy się obudzili, powiedzieli sobie: Uchodźcy są, wcale nie jest ich mniej niż było kilka lat temu, kiedy papież Franciszek jechał na Lampedusę. Znieczuliliśmy nasze serca. Temat przestał być atrakcyjny dla mediów - zauważył kard. Nycz.

- Niech obecność tutaj potrząśnie nami, żebyśmy usłyszeli "Idź, i ty czyń podobnie!”. I żebyśmy wiedzieli, że miłosierna miłość musi być konkretna. Nie wystarczy mówić kocham, musi być czyn, który kosztuje. Nie wolno nam się nigdy przyzwyczaić do tego, co jest wielkim problemem wielu ludzi, a my nie reagujemy, bo jest nam z tym po prostu czasem wygodnie. Módlmy się o to, żeby się rozgrzały nasze serca i były bardziej wrażliwe na te problemy - zaapelował metropolita warszawski.

- Obserwujemy, jak w Europie rosną mury, ale modlitwa pozwala nam widzieć to, co poza murami. Jest wyrazem oporu, niezgody na obojętność, jest także wyrazem solidarności i nadziei - powiedziała przed nabożeństwem Magdalena Wolnik, odpowiedzialna za Wspólnotę Sant’Egidio w Polsce.

Pierwszy tydzień października już po raz czwarty był czasem wspólnej modlitwy w intencji uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy. W czasie nabożeństw "Umrzeć z nadziei” wymieniane były imiona i krótkie historie osób, które w ostatnich miesiącach straciły życie podczas prób wydostania się z miejsc ogarniętych wojną i przemocą, jak 31-letnia Nigeryjka Beauty, która zmarła w czasie porodu z powodu braku opieki medycznej podczas próby przedostania się do Francji.

Uczestnicy modlili się też za wszystkich odbywających właśnie swoją podróż nadziei oraz tych, którzy już znaleźli schronienie w Europie, a także o solidarność mieszkańców Starego Kontynentu.

Modlitwy "Umrzeć z nadziei” odbyły się w kilku miastach w Polsce. Oprócz Warszawy m.in. również w Gnieźnie, gdzie liturgii przewodniczył abp Wojciech Polak, prymas Polski oraz w Poznaniu pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Damiana Bryla.

Tydzień Modlitwy za Uchodźców "Umrzeć z nadziei” odbywał się pod patronatem bp. Krzysztofa Zadarko i kierowanej przez niego Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek.

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Yanosh
    11.10.2018 00:42
    Data 16 XI 2016 r."Ile kosztuje Niemcy rocznie każdy uchodźca? Tyle co mały samochód

    Wydatki na każdego syryjskiego uchodźcę wynoszą niemieckiego podatnika przeciętnie 11 800 euro rocznie.

    Berlin Flüchtlingsunterkunft Junge Fahrrad (Imago/C. Mang)

    Kontenerowa wioska dla uchodźców w Berlinie

    Utrzymanie każdego syryjskiego uchodźcy w Niemczech kosztuje podatnika przeciętnie 11 800 euro rocznie. Informację tę podaje tabloid „Bild”, powołując się na odpowiedź rządu Niemiec na interpelację klubu parlamentarnego Lewicy.

    W kwocie tej mieszczą się koszty zakwaterowania, utrzymania, opieki nad młodocianymi uchodźcami, którzy przybyli do Niemiec bez opieki dorosłych, przedszkola dla dzieci, szkoły, kursy językowe i organizowanie schronisk. Nie mieszczą się w niej natomiast koszty szkolenia zawodowego i innych inicjatyw na rzecz integracji ekonomicznej osób ubiegających się o azyl oraz wydatków w związku z deportacją migrantów, którzy nie otrzymali azylu.
  • halinkaa
    11.10.2018 00:44
    Czechy per capita mają lepsze wskaźniki od nas i w dochodach i w dzietności, tak się martwisz losem biednych i uciśnionych przeleć się po działkach, ziemiankach w podmiejskich lasach i podobnych ośrodkach "hotelowych" policz bezdomnych zorganizuj wikt, opierunek, godziwe zajęcie, potem się użalaj nad mieszkańcem Nigerii lub innej Erytrei
    doceń 14
  • apendula_niewdziosek
    11.10.2018 09:31
    Pomagać należy najsłabszym, a nie najsilniejszym. Najsłabsi nie mają siły i kasy na podróż do Europy.
  • andrew1226
    11.10.2018 15:29
    Żeby wygłaszać nawet szczytne apele trzeba być wiarygodnym. Wydaje mi się, że kardynał Nycz nie jest wiarygodny w tej kwestii, bowiem stracił ją jako bliski znajomy, celebryty lubiącego pieniądze i blichtr, księdza Sowy. Jeżeli ks. Sowa pieniądze z Rady Nadzorczej Krakchemii i z innych wielu źródeł, a ks. kardynał Nycz swoje osobiste pieniądze przeznaczy na uchodźców to się uwiarygodni. Wiarygodny będzie też wtedy gdy nie będzie non-stop oglądał lewicowo-liberalnej telewizji, która buduje inna wizję świata niż chrześcijańska, a to sprawia wrażenie, że stoi po stronie postępu, czyli cywilizacji śmierci. Będzie wiarygodny jeżeli jego protegowany lub też promotor ks. Sowa nie będzie opowiadał o nim jakoby to on układa te klocki, a kardynał to jest od architektury. A tak w ogóle to trzeba pomagać drugiemu człowiekowi, niezależnie od miejsca i czasu, ale żeby chłostać moralnie trzeba być wiarygodnym.
    doceń 6
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy