Nowy numer 3/2019 Archiwum

Synod się nie kończy

Biskupi zastanawiają się, jak doświadczenie rozmów w Rzymie przenieść na diecezjalny grunt.

Dokument kończący 15. Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów, które pod hasłem „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania” zakończyło się 28 października w Rzymie, liczy 60 stron i składa się z trzech części. Zaraz po zakończeniu synodu wnioskami z prac nad dokumentem podzielili się ojcowie synodalni.

W siedzibie Konferencji Episkopatu Polski 30 października odbyła się konferencja prasowa podsumowująca prace synodu. Zdaniem bp. Marka Solarczyka, biskupa pomocniczego diecezji warszawsko-praskiej, przesłanie synodu streszcza się kilku punktach. Pierwszy to: „być z młodymi”. – Po prostu pobyć, pójść, razem coś przeżyć. Synod mówi nie o skostniałych, administracyjnych strukturach, tylko o otwartości – powiedział. Drugi: „słuchać i towarzyszyć”. – To pewna gotowość i otwartość, by wysłuchać tego, co młodzi niosą w sobie, czasami są to bardzo trudne tematy, bo nie ma łatwych odpowiedzi – wyjaśnił. Trzeci – to sakramenty, liturgia i życie duchowe. – Nic nie zastąpi liturgii, która daje doświadczenia Boga – stwierdził. Hierarcha przyznał, że po powrocie z synodu trzeba jeszcze lepiej wykorzystać te formy i struktury, które są obecne w diecezji warszawsko-praskiej. – Biskup Romuald Kamiński jeszcze przed synodem wspomniał, że jest planowany synod młodych w diecezji warszawsko-praskiej – powiedział bp M. Solarczyk. Z kolei przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki zwrócił uwagę, że wkładem polskiej delegacji w prace synodu było zwrócenie uwagi na nieobecność nauczania Jana Pawła II w dokumencie przygotowawczym, na którym pracowali ojcowie synodalni. Osoba polskiego papieża została uwzględniona w dokumencie wieńczącym obrady. – W dokumencie końcowym kilka razy pojawiło się odniesienie do św. Jana Pawła II – mowa o ŚDM, o jego duszpasterstwie młodzieżowym i encyklice „Laborem exercens” – powiedział abp S. Gądecki. Karolina Błażejczyk, z Krajowego Biura Organizacji ŚDM, była jedną z trzech młodych osób, które zostały wydelegowane z diecezji warszawsko-praskiej, by towarzyszyć ojcom synodalnym podczas prac synodu. Uczestniczyła także w pracach poprzedzających synod. – Bardzo mnie cieszy, że uwagi młodych, tj. potrzeba towarzyszenia, słuchania, bycia autentycznym świadkiem wiary czy dostrzeżenie plusów i minusów świata wirtualnego, zostały uwzględnione. Ważne jest także, że doceniona została osoba Jana Pawła II. Wielu młodych nie znało go osobiście, ale jest w nich chęć poznania i przełożenia na nasz język jego nauczania – mówi. Delegatka diecezji warszawsko-praskiej wyjaśniła, że młodzi chcą, żeby Kościół od nich wymagał, ale chcą także, żeby tłumaczył, dlaczego warto taką drogą iść. – To robił Jan Paweł II i on młodych pociągał. Przecież mamy realny przykład Światowych Dni Młodzieży – dodała.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy