Mamo, telefon…

Agata robi na drutach, Lidka układa puzzle, Heniek ma swój komputer. Zupełnie jak w rodzinie. Tyle że… niepełnosprawnej.

Każdy namalowany węglem portret to osobna, sieroca historia. Na ścianie Domu Rodzinnego im. Czesławy Rzymowskiej przy ul. Mysłowickiej – jedynego w stolicy domu dla niepełnosprawnych intelektualnie dorosłych sierot – wisi ich 12.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..