Nowy numer 3/2021 Archiwum

Ile te szaty krwi wchłonęły?

Habit stygmatyka po raz pierwszy opuścił Włochy, by nawiedzić jego warszawskie sanktuarium. Nagle zgasło światło...

Szata, w której o. Pio otrzymał 100 lat temu stygmaty, po raz pierwszy opuściła San Giovanni Rotondo (w 2015 r. peregrynował w Polsce inny habit o. Pio). Mszy św. rozpoczynającej nawiedzenie relikwii św. o. Pio na Gocławiu przewodniczył bp Marek Solarczyk. Tuż przed przybyciem relikwii w kościele na kilka minut całkowicie zgasło światło.

– Szatan będzie nam przeszkadzał – skomentował z powagą kustosz sanktuarium św. o. Pio na Gocławiu ks. prał. Andrzej Kuflikowski. Witając relikwie, zwracał z kolei uwagę, że dzisiejszemu człowiekowi te znaki mówią przede wszystkim to, że nie ma innej drogi do nieba niż sakramenty, konfesjonał i Eucharystia. – Ile te szaty wchłonęły krwi? Ile razy ta rękawiczka błogosławiła i rozgrzeszała w konfesjonale? – pytał kustosz. Msze św. przy relikwiach odprawili także abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce, a w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP – bp Romuald Kamiński.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama