Nowy numer 41/2019 Archiwum

Żegnaj, Janie Wielki

– Z odwagą przeszedł drogę swego życia. Nie lękał się światła, chętnie wychodził naprzeciw prawdzie – mówił w homilii pogrzebowej bp Antoni Dydycz.

Pogrzeb Jana Olszewskiego miał charakter państwowy, a jego szczegóły uzgodniono z rodziną byłego premiera. Od północy w czwartek 14 lutego do godz. 19 w piątek 15 lutego obowiązywała żałoba narodowa ogłoszona przez prezydenta Andrzeja Dudę. W uroczystościach wzięły udział najwyższe władze. Wcześniej radni Warszawy podjęli decyzję o upamiętnieniu honorowego obywatela miasta. „Niech ten pomnik będzie świadectwem wspólnego zaangażowania w upamiętnienie osób, które ponad wszelką wątpliwość były opoką Polaków w czasach zniewolenia” – głosi stanowisko rady miasta.

W homilii pogrzebowej bp Antoni Dydycz podkreślił, że w osobie śp. Jana Olszewskiego „żegnamy męża, brata, krewnego, adwokata, polityka, posła i premiera, a przede wszystkim wiernego syna Polski i Kościoła; człowieka, który godnie zapisał się w pamięci”.

– Jestem głęboko przekonany, że Jan Olszewski już teraz modli się, by Matka Najświętsza pukała do serc Polek i Polaków, by wyrzekli się złych postaw – mówił, przypominając apele zmarłego o pojednanie. Wcześniej bp Michał Janocha odczytał list kard. Kazimierza Nycza, a także kondolencje przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. „W osobie i życiu śp. Jana Olszewskiego skupiło się wszystko to, co polskie; wszystko to, co patriotyczne i demokratyczne; wszystko to, co budowało silną i niepodległą Rzeczpospolitą” – napisał abp Stanisław Gądecki. W archikatedrze św. Jana Chrzciciela „premiera pierwszego prawdziwie niekomunistycznego rządu”, który „wierzył w wolną i suwerenną Polskę”, żegnał prezydent RP.

– Polska była jego marzeniem, dążeniem i, obok rodziny, treścią jego życia. Przez swoje życie był nie tylko świadkiem historii Rzeczypospolitej, ale jej kreatorem. Gdy spojrzeć na 100 lat odrodzonej Polski po 1918 r., był on jedną z najważniejszych postaci – mówił Andrzej Duda. Dodał, że Jan Olszewski walczył o Polskę, o jakiej mówił także śp. Lech Kaczyński – taką, „w której ma zwyciężać uczciwość, a nie cynizm i draństwo. To było wielkie motto jego życia. Taki testament nam zostawia”. Słowa pożegnania w archikatedrze warszawskiej wygłosili również premier Mateusz Morawiecki i Antoni Macierewicz. – Janie, panie premierze, dzisiaj przed tobą chylą się sztandary, salutują żołnierze, Polacy oddają hołd, a politycy przyznają ci rację. Dziś cała Polska nie ma wątpliwości, że twoja postawa, twój program i działanie twojego rządu dobrze przysłużyło się ojczyźnie, trafnie definiowało narodowe potrzeby, było konieczne dla wyrwania kraju z zewnętrznego uzależnienia – mówił były szef MON.

Po Mszy św. kondukt pogrzebowy z trumną na lawecie ruszył przed pomnik Powstania Warszawskiego, gdzie byłego premiera pożegnali żołnierze Armii Krajowej, byli powstańcy warszawscy oraz działacze antykomunistycznej opozycji. – Dla Polski był gotów oddać swoje młode życie jako 14-letni harcerz Szarych Szeregów i zarazem jako młodociany żołnierz Powstania Warszawskiego. Po zakończeniu wojny pozostał nadal wierny swoim młodzieńczym ideałom, wierny Polsce, podejmując służbę dla jej niepodległości jako adwokat, obrońca ofiar komunistycznego reżimu i bohaterskich żołnierzy niezłomnych, pozostając duchem jednym z nich – mówił Bogusław Nizieński, dodając, że przez swoich przyjaciół Jan Olszewski nazywany był Janem Wielkim. – Był i pozostanie dla pokolenia młodych orłów drogowskazem, jak mamy kochać naszą umiłowaną ojczyznę i jak jej do ostatniego tchu służyć – zakończył.

Tłumy żegnały Jana Olszewskiego także na Powązkach Wojskowych. Przed złożeniem ciała byłego premiera do grobu prezydent Andrzej Duda przekazał wdowie po Janie Olszewskim flagę Polski, która wcześniej okrywała trumnę, a Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego oddała salwę honorową.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL