Nowy numer 49/2019 Archiwum

Szykują się na szturm

Od września w szkołach ponadpodstawowych będzie ciasno. Ale najpierw trzeba się do nich dostać. A to też nie będzie proste.

Teoretycznie ratuszowi udało się dokonać cudu. Zamiast dla 19 tys. uczniów, których warszawskie licea i technika musiałyby przyjąć przed reformą, urzędnicy wraz z dyrektorami musieli przygotować miejsca dla ponad 43 tys. osób. – Podwójny rocznik to problem, do którego przygotowywaliśmy się od miesięcy – szkoła po szkole, klasa po klasie i ławka po ławce – mówi wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. W tym roku edukacja będzie kosztowała warszawski samorząd rekordowe 4,9 mld zł.

– Pierwszy etap reformy pochłonął 53 mln zł. Ministerstwo Edukacji Narodowej oddało nam zaledwie 3,5 mln, czyli ponad 49 mln zł nie wróciło do warszawiaków. Będziemy się o te pieniądze upominać – zapowiada wiceprezydent, podkreślając, że na razie nie widać żadnej dobrej woli ze strony rządu, aby zrefundować wydatki. Już w tej chwili w Warszawie subwencja oświatowa z MEN nie wystarcza nawet na pensje dla nauczycieli, a niedoszacowanie wynosi 810 mln zł rocznie. Do każdej złotówki subwencji oświatowej Warszawa dopłaca kolejną. Szkoły potrzebują na przyjęcie podwójnego rocznika znacznych pieniędzy – na modernizację pracowni przedmiotowych, zawodowych i innych pomieszczeń oraz na zakup pomocy dydaktycznych, sprzętu i mebli.

– Dzięki zagospodarowaniu przestrzeni, modernizacjom i zwiększeniu liczby uczniów w klasach (32–34 osoby, a nawet 36 osób) zaplanowaliśmy 43 tys. miejsc w szkołach ponadpodstawowych. Najłatwiej było przygotować miejsca w placówkach, które wcześniej były połączone z gimnazjami. Tak wygenerowaliśmy 7,9 tys. miejsc. Dodatkowo 7 samodzielnych gimnazjów przekształciliśmy w szkoły ponadpodstawowe (3,4 tys. miejsc). W ten sposób utworzyliśmy 11,3 tys. miejsc. I tak, 48 proc. miejsc przeznaczymy dla absolwentów gimnazjów i 52 proc. dla ósmoklasistów – mówi Joanna Gospodarczyk, dyrektor Biura Edukacji Urzędu m.st. Warszawy. W stolicy uczniowie będą aplikować do 95 liceów ogólnokształcących, 45 techników i 21 branżowych szkół I stopnia.

– Mimo naszych starań młodym ludziom będzie trudniej dostać się do wymarzonej placówki. Po pierwsze – nie wszędzie uda się podwoić liczbę oddziałów. Przykładowo w LO im. S. Batorego obecnie jest 7 pierwszych klas, w przyszłym roku będzie 12 (6 dla gimnazjalistów i 6 dla ósmoklasistów), czyli o jedną klasę mniej na rocznik. Po drugie – nie we wszystkich szkołach liczba oddziałów będzie proporcjonalna (po tyle samo klas pierwszych dla absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych). Po trzecie – i to jest największy problem – mamy realne obawy o nauczycieli. Już teraz szacujemy, że zabraknie nawet 370 pedagogów w liceach oraz 98 w szkołach branżowych i technikach – ostrzega R. Kaznowska.


Jak wybrać?

W weekendy 23 i 24 lutego oraz 30 i 31 marca odbędą się Warszawskie Dni Otwarte Doradztwa Zawodowego w Ogrodzie Zimowym Pałacu Młodzieży, a od 5 do 9 marca – przedłużone Targi Edukacyjne w PKiN. Trwają też dyżury doradców zawodowych w WCIES przy ul. Starej 4 oraz w Pałacu Młodzieży. Informacje dotyczące rekrutacji na rok szkolny 2019/2020 dostępne są na: warszawa.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama