Nowy numer 33/2019 Archiwum

14 stron dziennie

Przeczytać całą Biblię w 90 dni? Czemu nie! Ramona i Janek Figatowie zrobili tak kilkukrotnie. Teraz zachęcają do tego innych.

Małżeńskie mieszkanie na Saskiej Kępie. Na ścianach święte obrazki, krzyż i różaniec misyjny. W łóżeczku śpi miesięczna Ania. Uwagę przykuwają przyczepione na tablicy korkowej wydrukowane cytaty z Pisma Świętego. Janek i Ramona Figatowie całą Biblię przeczytali już kilka razy. Teraz zachęcają do tego innych. Wraz z Wielkim Postem po raz trzeci pod hasłem: „Biblia90dni” ruszyła akcja promująca czytanie słowa Bożego.

Co tam wyczytałeś?

Jak to się stało, że młodzi ludzie zapałali tak wielką miłością do Bożego słowa? Był rok 2013, Ramona i Janek przygotowywali się do posługi wolontariusza podczas pierwszej edycji rekolekcji Jezus na Stadionie. W ramach „pracy domowej” dostali do przeczytania Nowy Testament, bo – jak mówił św. Hieronim: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”. A przecież o Nim chcieli na rekolekcjach świadczyć. Przeczytali. Nie tylko Nowy, ale i Stary Testament. I nie mieli dość. Czytali więc ponownie: w kolejce do fryzjera, w tramwaju i na nudnej imprezie. Janek nie rozstawał się z ołówkiem. Podkreślał wszystko, co go poruszyło i zakładał kolorowe fiszki tematycznie – na fragmentach np. o Bożej miłości, grzechu czy zbawieniu. – Nieraz w autobusie, widząc, że czytam Pismo Święte, zaczepiali mnie ludzie i z zaciekawieniem pytali: „Co tam wyczytałeś?” – mówi Janek. – Zdarzyło się, że na przykładzie Księgi Hioba opowiedziałem o wielkiej miłości Boga do człowieka, który nie opuszcza go nawet w cierpieniu.

Pocieszać Maryję

Dziś w mieszkaniu Ramony i Janka Figatów – niczym w księgarni katolickiej – stoją w rzędzie Pisma Święte. Osiem egzemplarzy, dodatkowo Nowe Testamenty i dwie księgi po angielsku. I jeszcze zafoliowany egzemplarz na wypadek, gdyby ktoś ze znajomych nie miał. Janek właśnie czyta Biblię po raz piąty. Czasami przez godzinę dziennie, a nawet kilka, ale bywają też dni, że przy natłoku obowiązków, ma na to mniej czasu. – W słowie Bożym odnajdujemy odpowiedzi na nurtujące nas pytania, pocieszenie, umocnienie i radość – mówią małżonkowie. Wraz z czytaniem Bożego słowa pojawiło się pragnienie, by o Bożej miłości mówić innym. Był też konkretny znak. Dzień po rekolekcjach Jezus na Stadionie Janek został uzdrowiony z uciążliwego jąkania się. – Odczytałem to jako zaproszenie Boga, by o Nim mówić – cieszy się. Wraz z żoną przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Saskiej Kępie kilka lat temu założyli modlitewno-ewangelizacyjną wspólnotę Pocieszyciele Maryi. – Chcemy pocieszać Maryję, głosząc innym Jezusa, i razem z Nią pocieszać innych – wyjaśniają małżonkowie.

Chcieli Go spotkać

W ramach wspólnoty prowadzą uliczne ewangelizacje, angażują się w ogólnopolskie akcje ewangelizacyjne, głoszą katechezy i rekolekcje. Na kanale wspólnoty na YouTube dzielą się przemyśleniami na temat słowa Bożego, a na kanale „Jednym sercem” dają świadectwo swojego małżeńskiego życia. Małżonkowie przygotowali także 90-dniowy harmonogram czytań i aplikację do pobrania na komórkę, którą ściągnęło już ponad 10 tys. osób. Każdego dnia proponują półtoragodzinną lekturę ok. 14 stron Pisma Świętego. – Zobaczyliśmy, że wiele osób zaangażowanych w ewangelizację nie przeczytało nigdy całego Pisma Świętego. Projekt „Biblia90dni” ma pomóc każdemu, kto chce to zrobić. To szczególne wyzwanie na Wielki Post – mówi Ramona Figat. Zdaniem małżonków, w czytaniu słowa nie chodzi o to, by wszystko rozumieć, ale żeby chcieć w nim spotkać Boga. – Otworzyć na to spotkanie swoje serce, a On z pewnością znajdzie drogę, by do niego przemówić – mówią. – Ufać to nie znaczy wszystko rozumieć. Maryja nie wszystko rozumiała, ale ufała i rozważała w swoim sercu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL