Nowy numer 33/2019 Archiwum

Droga, która zmienia życie

Pasja Jezusa staje się tu czymś więcej niż spektaklem, w tłumie słychać szloch, a do organizatorów wraz z podziękowaniami za wysiłek włożony w odgrywanie ewangelicznych scen dochodzą świadectwa nawróceń.

Krzyż jest już gotowy. Waży 40 kilogramów. Ostatnich poprawek kostiumów dokonuje się w pracowni Joanny Guczy. Od dwóch miesięcy nad scenografią pracuje też Stanisław Kochański: z desek i styropianu powstają kamienie i drzewa, otoczenie zabudowań Jerozolimy. 30 głównych aktorów ćwiczy role, bo w tym roku misterium Męki Pańskiej w Górze Kalwarii będzie miało nowy scenariusz.

Dodane zostaną m.in. dwie początkowe sceny: modlitwa w Ogrójcu i sąd Sanhedrynu. Stąd kilka tysięcy uczestników niezwykłego widowiska przejdzie przed sąd Piłata nad Jezusem, by następnie drogą krzyżową – spotkanie Jezusa z Matką, scena z Szymonem Cyrenejczyka, sapotkanie Weroniki i płaczących niewiast, kuszenie Judasza – dotrzeć pod Golgotę, czyli kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. W tym mieście wszystko mówi o Kalwarii. Nawet budynki wznoszone były na planie krzyża. Założona jako pielgrzymkowe miejsce przeżywania męki Jezusa Chrystusa Góra Kalwaria od dziesięciu lat powraca do korzeni, wskrzeszając tradycję zapoczątkowaną już w XVII w. Wówczas założone przez bp. Stefana Wierzbowskiego miasto było najważniejszym sanktuarium pasyjnym na terenie Mazowsza, a może i całej ówczesnej ogromnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Do czasów, kiedy na pobliskich Mariankach żył i nauczał św. Stanisław Papczyński, założyciel zakonu marianów i wielki czciciel Chrystusa cierpiącego, który spowiadał i nauczał największe osobistości XVII w., w tym króla Jana III Sobieskiego i nuncjusza apostolskiego, który potem został papieżem Innocentym XI. Kilkudziesięciu mieszkańców miasta i okolic w strojach jerozolimskiego ludu i dostojników, rzymskich panów i żołnierzy oraz 12 apostołów – wszyscy będący amatorami – odegra wielkopiątkowe wydarzenia, wypowiadając kwestie zachowane w Ewangeliach. Pątnicy, prowadzeni przez św. Stanisława Papczyńskiego (głosu udzieli mu diakon Piotr Maciejewski), będą mogli włączyć się we wspólną modlitwę przez śpiewanie Gorzkich Żalów oraz Koronki do Miłosierdzia Bożego. Krzyż Jezusa weźmie na barki po raz drugi Jakub Rącz, 30-latek urodzony w Górze Kalwarii. Dla niego, podobnie jak dla wszystkich aktorów, uczestnictwo w misterium jest czymś więcej niż grą. Większość należy do Bractwa Misterium Męki Pańskiej, które w świecie przepojonym konsumpcjonizmem, odcinającym się powoli nie tylko od wiary chrześcijańskiej, ale także od ludzkich wartości, chce przede wszystkim wysławiać Boga Ojca w Chrystusie cierpiącym. Chociaż mówi, że ciężar krzyża czuć dopiero po jego zdjęciu, ubiegłoroczne misterium zaowocowało w jego życiu zmianami: w wakacje wybrał się na Camino, 800-kilometrową pieszą pielgrzymkę do Santiago de Compostela. We wrześniuzostał przyjęty w szeregi Skautów Europy i sprawuje opiekę nad gromadą „Wilczków”, czyli chłopców w wieku od 8 do 12 lat. Zaangażował się także w pracę samorządową i od ubiegłorocznych wyborów pełni w swojej gminie mandat radnego. Zawodowo związał się z sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego na Mariankach, co także poczytuje za duchową łaskę. – Misterium wiąże się z ogromnymi emocjami dla wszystkich jego uczestników. Przeżywanie męki Pana Jezusa ma moc przemiany życia – mówi odtwórca głównej roli. – Można zachwycić się samym widowiskiem: strojami, dekoracjami, pieśniami autorstwa poety i pieśniarza Jacka Kowalskiego w jego wykonaniu przy wtórze zespołu Klub Świętego Ludwika. Ale misterium to także wielkie rekolekcje. Widzimy to za każdym razem w tłumie uczestników – mówi reżyser Łukasz Głodek. Wspomina, że po jednym z przedstawień świadectwo nawrócenia złożył na przykład mężczyzna wcielający się w rzymskiego legionistę.

Gdzie i kiedy?

Misterium Męki Pańskiej w Górze Kalwarii odbędzie się 13 kwietnia o godz. 15. Dla przybyłych w sanktuarium św. o. Stanisława Papczyńskiego na Mariankach (ul. o. Papczyńskiego 6) zostanie odprawiona Msza św. o godz. 12. Do Góry Kalwarii można dojechać autobusem 742 z przystanku Metro Kabaty 03.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL