Nowy numer 49/2020 Archiwum

Siła nocnej pokuty

Ofiarują Matce Bożej nieprzespaną noc, bolący kręgosłup, opuchnięte stopy. Po co? - W intencji rodzin - mówią zgodnie pątnicy Nocnej Pieszej Pielgrzymki Pokutnej. I Matka Boża pomaga.

Podczas nocnych pielgrzymek swoją rodzinę Matce Bożej powierza także Anna Dominiak. Do Niepokalanowa pielgrzymuje już 20 lat, wcześniej pieszo chodziła na Jasną Górę. - Kiedy w wieku 14 lat zmarła mi mama, zawierzyłam się Matce Bożej. To moja druga Mama, bardzo mi pomogła, mam Jej za co dziękować i o co prosić - mówi. - Zło najbardziej atakuje rodziny. Dobrze wychować dzieci to jak wygrać szóstkę w totka - dodaje.

Wielu pątników, tak jak pani Anna, chodzi w nocnej pielgrzymce od początku. - Tworzymy jedną, dużą rodzinę, modlimy się wspólnie w naszych intencjach i wspieramy - mówi Anna Włodarczyk.

Podczas nocnych rekolekcji w drodze odprawiane są Różaniec, Droga Krzyżowa i koronka, głoszone są też konferencje. - To, co wyróżnia tę pielgrzymkę, to połączenie marszu z całonocnym czuwaniem, które obywa się w tym czasie w niepokalańskiej bazylice - mówi o. Mirosław Kopczewski, franciszkanin z Niepokalanowa, jeden z duchowych opiekunów pielgrzymki.

Na końcu grupy autem jedzie Hubert Jakubowski. Nocna pielgrzymka przechodziła niedaleko jego domu, po raz pierwszy wybrał się więc z ciekawości. Szybko jednak okazało się, że bardziej niż modlitwa potrzebna była jego służba - medyczna pomoc idącym na końcu obolałym pielgrzymom. - Na początku miałem swój własny pomysł na tę pielgrzymkę - modlić się w różnych intencjach, ale ostatecznie postanowiłem oddać się całkowicie Matce Bożej jako Jej narzędzie - mówi.

Pokora i wieloletnia służba porządkowo-medyczna przyniosła owoce. - Moja rodzina zaczęła jednoczyć się na wspólnej modlitwie, byliśmy razem na Różańcu do Granic, praktykujemy także sobotnie zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi. Działanie Matki Bożej rozszerza się także na dalszą rodzinę - po 13 latach podczas zawierzenia w Niepokalanowie wyspowiadał się wujek - opowiada pątnik.

Pielgrzymi dochodzą do niepokalanowskiej bazyliki ok. godz. 5.10, uczestniczą w kończącej pielgrzymkę Mszy św. I... mimo dużego zmęczenia nie mogą doczekać się następnej.

Więcej o nocnej pielgrzymce: www.miedniewicenoc.com.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama