Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zatrzymaj deszcz

Warszawa chce dopłacać mieszkańcom do budowy instalacji gromadzących wody opadowe. Można zyskać 4 tys. zł, a w przypadku wspólnot mieszkaniowych - nawet 10 tys. zł.

W Wiśle wody po kolana. Między innymi dlatego, że nie umiemy zatrzymywać wody w naturalnych zbiornikach, które w czasie suszy utrzymywałyby wilgoć tam, gdzie ona jest potrzebna. Pozwalamy więc wodzie bez przeszkód odpłynąć do Bałtyku marnując cenne zasoby. Mniej wody w środowisku to z kolei mniej deszczu, i koło się zamyka. Naukowcy biją na alarm, więc Warszawa chce dotować instalację urządzeń tzw. małej retencji wody. Ruszyły konsultacje programu. Dofinansowanie budowy przydomowego zbiornika deszczówki lub studni chłonnej wyniosłoby nawet 10 tys. złotych.

Zatrzymaj deszcz   W Wiśle utrzymuje się rekordowo niski poziom wody. Tomasz Gołąb /Foto Gość

– W trosce o kondycję środowiska chcemy ograniczyć przesuszenie gruntów w mieście. Skrzynki rozsączające, studnie chłonne, oczka wodne czy podobne szczelne zbiorniki spowolnią bezpowrotny odpływ wody do rzeki. Za ich pomocą możemy wykorzystać wodę deszczową i roztopową. Mała retencja będzie zapobiegać lokalnym podtopieniom – powiedziała Justyna Glusman, koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni m.st. Warszawy.

Dotacje będą wypłacane na podstawie uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie zasad udzielania dotacji na inwestycje służące ochronie środowiska i gospodarce wodnej. Zgodnie z założeniami mogliby z nich skorzystać m.in. mieszkańcy, wspólnoty i spółdzielnie. Projekt nowego dokumentu właśnie został przekazany do konsultacji.

– Chcemy ruszyć z dotacjami w październiku. Konsultacje projektu uchwały potrwają do poniedziałku, 19 sierpnia. Jeżeli ich efekt będzie pozytywny, a Rada zaakceptuje propozycję, rozpoczniemy przyjmowanie wniosków jeszcze w tym roku – powiedziała Justyna Glusman, dyrektorka koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni m.st. Warszawy.

Zatrzymaj deszcz   Zasoby wodne w Polsce są na niskim poziomie, dlatego tak istotne jest gromadzenie opadów. Tomasz Gołąb /Foto Gość

Wsparcie będzie udzielane na budowę urządzeń retencyjno-rozsączających (instalacje zakopywane w grunt, umożliwiające gromadzenie wód opadowych oraz rozsączanie ich do ziemi, np. skrzynki rozsączające, studnie chłonne) oraz zbiorników retencyjnych (szczelne zbiorniki do gromadzenia wód opadowych, poprzez które woda nie przesiąka do ziemi, ale z których można pobierać wodę do ponownego wykorzystania, montowane na sieci kanalizacyjnej lub w formie oczek wodnych).

Zgodnie z założeniami projektu uchwały, o dotację będą mogły się ubiegać zarówno osoby fizyczne (np. właściciele domów z ogrodem) jak i podmioty prawne, np. wspólnoty mieszkaniowe. W przypadku tych pierwszych dotacja ma pokryć do 80 proc. rzeczywistych kosztów realizacji inwestycji, a maksymalna kwota dotacji wyniesie 4 tys. złotych. Wsparcie dla podmiotów prawnych wyniesie maksymalnie 10 tys. złotych.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama