GN 45/2019 Archiwum

Powstaniec w sutannie

Na miejsce kaźni podchodził spokojny i opanowany. 75 lat temu „Rudy”, kapelan powstańców, został powieszony. Legendy mówią, że na własnej stule.

Na ekspozycji Muzeum Powstania Warszawskiego wśród zdjęć powstańczych kapelanów, którzy z narażeniem życia udzielali posługi duszpasterskiej walczącym i cywilom, wisi zdjęcie bł. ks. Józefa Stanka SAC.

Pallotyn o powstańczym pseudonimie Rudy – kapelan zgrupowania AK „Kryska”, patronuje też kaplicy w muzeum, gdzie zostały złożone jego relikwie.

W miejscu tym co niedzielę o 12.30 odprawiana jest Msza św. w intencji powstańców i cywilnych ofiar powstania. 22 września Eucharystia będzie celebrowana jako podziękowanie za życie i posługę bł. ks. J. Stanka w 75 rocznicę jego śmierci.

Jeszcze błogosławił…

Kiedy rankiem 23 września 1944 r. hitlerowcy poprowadzili go na zaplecze magazynów Społem, na tyłach dawnych posesji przy ul. Solec 53 i 55, zobaczył tam ciała powstańców powieszonych na żelaznych belkach. To był ostatni dzień walk na Czerniakowie. Świadkowie wspominają, że postać w sutannie szła skupiona, spokojna. „Nie Żydzi, nie Anglicy, lecz ci w czarnych kieckach są najgorsi, to są diabły” – te słowa wykrzyczane przez Niemca popychającego ks. Stanka mijający go o. Józef Warszawski SJ dobrze zapamiętał. Ksiądz Stanek szedł bez butów. Niemcy kazali mu zdjąć powstańczą opaskę, ale tego nie zrobił.

Scenę powieszenia obserwowało ponad 200 osób, które spędzono „ku przestrodze”. Małgorzata Lorentowicz, jedna ze świadków, wspomina: „Ksiądz Józef ręce miał uniesione, jak w geście udzielania błogosławieństwa, i poruszał wargami, jakby się modlił. Pozostawał w absolutnej ciszy i spokoju, w całkowitym pogodzeniu się ze śmiercią”. Miał 28 lat.

Ciała kapłana i powieszonych z nim dwóch sanitariuszek wisiały jeszcze jakiś czas, żeby ostrzegać innych „bandytów”. W 1945 r. zwłoki ekshumowano i pochowano w mogile zbiorowej przy ul. Solec, a w następnym roku przeniesiono je na cmentarz wojskowy na Powązkach. Ciało w sutannie było dobrze zachowane – na szyi widoczna była odciśnięta pętla. Niektóre opowieści mówią o tym, że kapłan został powieszony na własnej stule. Po oględzinach jednak stwierdzono, że zrobiono to prawdopodobnie na kablu. W kieszeni sutanny znaleziono kapłański brewiarz.

W 1994 r. u zbiegu ulic Wilanowskiej i Solec stanął pomnik ks. Stanka oraz innych żołnierzy i powstańców walczących na Czerniakowie. 5 lat później św. Jan Paweł II beatyfikował go w gronie 108 polskich męczenników za wiarę. O jego wyniesienie na ołtarze wystąpili do pallotynów sami powstańcy.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama