Nowy numer 28/2020 Archiwum

Czas wielkiej nadziei

O uważności w słuchaniu młodych i otwarciu na Boże prowadzenie podczas synodu młodych mówi bp Marek Solarczyk.

Agata Ślusarczyk: W diecezji warszawsko-praskiej właśnie rozpoczął się synod młodych. Czym jest to wydarzenie?

Bp Marek Solarczyk: Dla całej diecezji to czas wielkiej nadziei. Na twarzach młodych i duszpasterzy, gromadzących się w praskiej katedrze na Mszy św. inaugurującej Synod Młodych Diecezji Warszawsko-Praskiej, widać przejęcie.

Synod jest Bożym dziełem, poprzez roczną pracę w parafiach, rejonach będziemy mogli z całą jasnością odkryć, co Pan Bóg chce ofiarować dziś młodemu człowiekowi.

Czym jest ta nadzieja, o której Ksiądz Biskup mówi?

Nadzieja, że będzie to dobry, Boży czas. Ufam, że synod będzie czasem spotkań, przeżywania wspólnoty, wspólnego zastanawiania się nad tym, co dziś faktycznie potrzebne jest młodemu człowiekowi, co wspólnota Kościoła powinna mu ofiarować. Nadzieja, że nie zmarnujemy tego czasu i tego daru.

W katedrze praskiej zgromadziło się wielu młodych. Czego, zdaniem Księdza Biskupa, oczekują od Kościoła?

Jestem przekonany, że młody człowiek przede wszystkim potrzebuje jasności odnośnie do tego, co jest sensem i wartością jego życia. Potrzebuje też odkrycia, przeżycia i potwierdzenia wartości Boga w swoim życiu, a to się może dokonać we wspólnocie Kościoła przez ludzi, którzy towarzyszą młodym – duszpasterzy, rodziców. Po to właśnie jest synod, by usłyszeć młodego człowieka i pomóc mu przyjąć i rozwinąć dary, którymi Bóg go obdarza.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama