Nowy numer 50/2019 Archiwum

A najtrudniej cierpieć...

W areszcie gestapo przy ul. Szucha bestialsko katowano Janka Bytnara „Rudego”, Irenę Sendlerową i Janusza Kusocińskiego. Dla tysięcy osób podziemia dzisiejszego Ministerstwa Edukacji Narodowej były zaledwie początkiem krzyżowej drogi.

Jak bolały uderzenia pejczem ze skręconej stalowej liny, zakończonej ołowianą kulą? Ile litrów wody można było wlać więźniom do nosa przy zakneblowanych ustach?

Jak długo wytrzymywali w uszkodzonej masce przeciwgazowej, zanim bez tchu padali na posadzkę aresztu przy Szucha 25? Ile stalowych igieł można było wbić pod paznokcie, ile niedopałków ugasić na nagim ciele? Opisy bestialstwa, jakich dopuszczali się oprawcy w czarnych mundurach z trupimi czaszkami na czapkach, przyprawiają o ciarki.

Ofiary zwożone tu dwa razy dziennie z Pawiaka po przesłuchaniu były wleczone do więzienia w piwnicy za nogi, włosy lub pasek zaciśnięty na szyi. Szczute psami, bite pejczami, zagłuszane nastawionym na maksymalną głośność radiem. Tu katowano Janka Bytnara „Rudego”, odbitego w akcji pod Arsenałem 26 marca 1943 r. Zmarł 4 dni później wskutek poniesionych w areszcie ran. Tych, których nie dało się już torturować, łamano psychicznie, ściągając na Szucha ich najbliższych.

O skali ich cierpień mówi 1260 napisów na ścianach, wydrapanych paznokciami modlitw, krzyży, rozważań o śmierci, myśli o Polsce. W tym najsłynniejszy, w celi nr 6: „Łatwo jest mówić o Polsce/ Trudniej dla niej pracować/ Jeszcze trudniej umrzeć/ A najtrudniej cierpieć”.

Okręgowa Komisja Badania Zbrodni Niemieckich w Warszawie w czerwcu 1946 r. znalazła w tym miejscu 5578,5 kg ludzkich prochów. Gdy w 1941 r. al. Szucha przemianowano na Strasse der Polizei (ulica Policyjna), położony przy niej budynek przedwojennego Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego oddano gestapo. W piwnicach powstało 10 izolatek dla szczególnie ważnych więźniów oraz wąskie cele z drewnianymi ławkami, zwane potocznie „tramwajami”. Trafiali tam na przesłuchania więźniowie przetrzymywani m.in. na Pawiaku, na Daniłowiczowskiej, ale również osoby ujęte w ulicznych łapankach.

Obok cel znajdował się pokój do przesłuchań, ale więźniowie poddawani byli torturom także na wyższych kondygnacjach. Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy dokonywali tu masowych egzekucji Polaków, których zwłoki palono w okolicznych budynkach. Inni trafiali do Pawiaka, obozów koncentracyjnych lub miejsc egzekucji. Jedno z najmniejszych i najmroczniejszych mauzoleów jest jednocześnie jednym z najlepiej zachowanych w Warszawie miejsc hitlerowskiej kaźni Polaków. Zwiedzający (powyżej 14. roku życia) zobaczą cele i pokój dyżurnego gestapowca, z narzędziami tortur i drewnianym stołkiem do bicia. W korytarzu stoją: radio, którym zagłuszano krzyk torturowanych, i cztery terminale prezentujące m.in. trasę, jaką codziennie pokonywała ciężarówka z więźniami z Pawiaka na Szucha.

Zwiedzającym towarzyszy 5 projekcji multimedialnych. Najbardziej przejmująca pokazuje upadającego i podnoszącego się więźnia. Wyświetlana jest w przejściu z więzienia do gmachu głównego, które w czasie przesłuchań pokrywało się codziennie krwią przesłuchiwanych. Przed celami odsłuchać można relacji więźniów i treści grypsów, które pokrywają ściany mauzoleum. W jednej z cel umieszczono urny z ziemią obozów koncentracyjnych, do których wywożono więźniów z Szucha i Pawiaka.

Tuż po zakończeniu II wojny światowej mieszkańcy Warszawy, byli więźniowie i ich rodziny traktowali to miejsce jak cmentarz. To z ich inicjatywy już w 1946 r. powstała idea utworzenia w podziemiach gmachu mauzoleum – miejsca pamięci narodowej. W Wielkim Tygodniu Andrzej Kotecki, kustosz mauzoleum, postanowił wystawić w oryginalnych wnętrzach „Drogę Krzyżową Polaków w więzieniach i obozach”. Napisała ją jesienią 1943 r. na bibułce jedna z więźniarek przesłuchiwanych przez gestapo w al. Szucha, Elżbieta Krajewska. Zofia Kossak-Szczucka, która znalazła się z nią w transporcie do Auschwitz, napisała o niej: „mała święta”. – Chciałbym, aby ten utwór mógł być pokazywany w tych wnętrzach jeszcze wiele razy – mówi kustosz placówki.

Z okazji rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości wstęp do Cytadeli, Pawiaka i mauzoleum na Szucha przez cały listopad jest darmowy. Można je odwiedzać codziennie od środy do niedzieli, w godz. 10–17.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama