Nowy numer 43/2020 Archiwum

Wigilijna przemiana

Liczy się pieniądz, kariera i elektroniczne gadżety? Klerycy z praskiego seminarium pokazują, że we współczesnym świecie można inaczej żyć.

Listopad w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Warszawsko-Praskiej to wyjątkowo napięty czas. Już po raz 19. klerycy trzeciego roku z okazji świąt Bożego Narodzenia przygotowują dla mieszkańców Warszawy teatralną sztukę.

Z ewangelicznym przesłaniem. W tym roku przenieśli na scenę znaną na całym świecie „Opowieść wigilijną” Karola Dickensa, zaadaptowaną przez Marcina Kwaśnego, reżysera i aktora związanego z teatrami: Kwadrat i Polskim. – W dobie kryzysu rodziny, wiary, rosnącego konsumpcjonizmu i indywidualizmu chcieliśmy przypomnieć wartości, dla których warto żyć, a także uświadomić widzom, jak ważna jest nieustanna praca nad sobą – mówi kl. Przemysław Dagis.

Pod okiem reżysera M. Kwaśnego właśnie trwają próby. Sztuka opowiada historię Ebenezera Scrooge’a, skąpego przedsiębiorcy, samotnika, zainteresowanego jedynie pomnażaniem swojego majątku, który w wigilijną noc, pod wpływem nawiedzających go duchów – zmarłego wspólnika, Ducha Dawnych Świąt Bożego Narodzenia, Ducha Obecnych Świąt i Ducha Świąt Przyszłych, przechodzi całkowitą przemianę. Duchy pokazują bohaterowi sceny z jego życia przeszłego, teraźniejszego i przyszłego.

Przerażony wizją samotnej śmierci, Scrooge pojmuje beznadziejność swego trybu życia i nastawienia do innych ludzi, staje się z powrotem szczodrym, serdecznym człowiekiem, jakim był za młodu. XIX-wieczna opowieść na scenie kleryckiego teatru ma współczesną aranżację. Tytułowy Scrooge nie pracuje przy naftowej lampie i nie liczy funtów. To młody pracownik jednej z warszawskich korporacji. Chodzi z laptopem, pije whisky i uprawia sport. Dla niego liczą się pieniądz, kariera i kult ciała. W główną rolę wcielił się kl. Paweł Sasin. Choć ma spore doświadczenie aktorskie, trudno mu było wejść w skórę chłodnego skąpca. – Zło ma różne oblicza. Może też być w nas, kiedy zamykamy serce na innych – mówi. Najbardziej porusza go scena, kiedy grany przez niego bohater za sprawą Ducha Dawnych Świąt Bożego Narodzenia powraca do dzieciństwa, do trudnych doświadczeń, które spowodowały, że stał się zatwardziałym człowiekiem. – Widzę w tym doświadczeniu siebie. Przeżyłem rozwód rodziców, ale miałem to szczęście, że dzięki wsparciu innych ludzi moja droga potoczyła się inaczej – nigdy nie odłączyłem się od Boga i nie zamknąłem się na ludzi – mówi kleryk. I dodaje: – Pozwala mi to zrozumieć, że każde złe ludzkie zachowanie ma swój korzeń.

Podobnymi spostrzeżeniami dzieli się także kl. Przemysław Dagis, który w „Wigilijnej opowieści” gra nawiedzające Skrooge’a duchy. Każdy z nich niesie ponadczasowe przesłanie, które on próbuje oddać w aktorskiej grze. – Duch zmarłego wspólnika pokazuje konsekwencje zaniedbywania uczynków miłosierdzia. Jest to szczególnie ważne w kontekście naszego przygotowania do kapłaństwa. Bycie dla innych jest naszym powołaniem – mówi kleryk.

Duch minionych świąt Bożego Narodzenia uświadamia mu z kolei, jak ważne jest przeanalizowanie trudnych doświadczeń z dziecięcych lat, by nie „rządziły” nami w dorosłym życiu. Duch przyszłych świąt Bożego Narodzenia pokazuje, że prawdziwe szczęście można znaleźć w otwarciu się na drugiego człowieka, a przez to na Chrystusa.

Efekt aktorskich zmagań kleryków będzie można ocenić już niedługo, bo 8 grudnia w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Warszawsko-Praskiej. Kandydatom do kapłaństwa zależy, by sztuka poruszyła widzów. – Chcemy wejść w relację z widownią. Dlatego zaaranżujemy aż trzy równoległe sceny, które dadzą poczucie, że akcja spektaklu dzieje się pośród oglądających. Wówczas nastąpi zamiana: aktor stanie się widzem, a widz aktorem – zapowiada kl. P. Dagis. Seminaryjne sztuki od lat cieszą się dużą popularnością. Przychodzi na nie 400–500 osób, w weekendy sala pęka w szwach.

Więcej informacji o spektaklu, terminach i rezerwacji miejsc można znaleźć na stronie: www.sztuka2019.pl.

Agata Ślusarczyk

Terminy przedstawień:

30 listopada (sobota) o g. 15 i 18.30 1 grudnia (niedziela) o g. 15 i 18.30 3 grudnia (wtorek) o g. 18.30 7 grudnia (sobota) o g. 15 i 18 8 grudnia (niedziela) o g. 18 10 grudnia (wtorek) o g. 18.30 14 grudnia (sobota) o g. 11, 15 i 18.30 15 grudnia (niedziela) o g. 15 i 18.30 17 grudnia (wtorek) o g. 18.30

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama