Nowy numer 22/2020 Archiwum

Muzeum Woli cię poznać

Neorenesansowy pałacyk wybudowany w 1880 roku dla rzeźbiarza Aleksandra Sikorskiego odświeżył swoje oblicze. Na nowo chce opowiadać o dziejach i współczesności jednej z największych dzielnic Warszawy.

Obok muzeum na krakowskim Kazimierzu jest jedyną placówką w Polsce poświęconą pojedynczej dzielnicy. Muzeum Woli przy ul. Srebrnej 12 nie chce jednak konkurować z innymi instytucjami pod względem liczby artefaktów, bezcennych arcydzieł i przedmiotów o wielowiekowej historii.

− Dla mnie równie cenne będą modele plastikowych koparek produkowanych przez Zakłady Waryńskiego, butelka lemoniady z etykietą w jidysz, po rosyjsku i po polsku oraz porcelanowa zastawa z fabryki Norblina. Bardziej interesuje mnie to, kto i co jadł na tej zastawie, a nie jej muzealnicza wartość – podkreśla Konrad Schiller, kierownik Muzeum Woli, zachęcając, by mieszkańcy sami budowali ekspozycję z pamiątek przyniesionych z domów.

Konrad Schiller chętnie oprowadza po odnowionych wnętrzach. Układ pomieszczeń nie uległ wielkiej zmianie. Trzyletnia modernizacja sprawiła jednak, że wydzielono dwie 150-metrowe multimedialne sale, wpuszczono do nich słoneczne światło, wyposażono w windę od przyziemia po piętro, na którym siedzibę znalazła także Pracownia Badań Archeologicznych Muzeum Warszawy. Poniżej parteru rozlokuje się kawiarnia, dostępna także po godzinach zamknięcia placówki. Naprzeciwko stoiska z varsavianami otworzy się Gabinet Wolski, poprzez historię 15 artefaktów prezentujący blisko 700 lat dziejów dzielnicy. Swoje miejsce będą miały więc wolskie wiatraki czy ogrody. Pokazane będą też handel czy wielowyznaniowość, ale i rzeź z 1944 roku. Równie dobrze w muzeum czuć się będą współcześni wolscy twórcy czy absolwenci stołecznych artystycznych szkół średnich, którzy będą tu mogli pokazywać swoje prace dyplomowe.

Sfinksy, wiatraki i inne wolskie symbole pojawią się w Muzeum Woli na zajęciach dla dzieci i dorosłych. Znajdzie się tu miejsce dla tych, którzy chcą włączyć się w budowanie wspólnej historii. Zespół muzeum chce razem z zainteresowanymi szukać odpowiedzi na pytania: czym jest współczesna lokalność, jak odnaleźć nową tożsamość miejsca, z czym na Woli mogą identyfikować się mieszkańcy. Dlatego 7 grudnia w pracowni edukacyjnej na zaprojektowanej przez Patryka Mogilnickiego mapie Woli każdy będzie mógł wytyczyć własne szlaki i oznaczyć ważne dla niego miejsca. Chętni zbudują wspólnie wiatrak, tak charakterystyczny dla dawnego krajobrazu Młynowa. − To ludzie, a nie przedmioty są nośnikami historii – podkreśla Konrad Schiller.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama