Nowy numer 32/2020 Archiwum

Aniołek Ignaś

W parafii MB Królowej Polski powstaje duszpasterstwo rodziców dziecka utraconego.

To nie przypadek, że jestem związana z tą parafią – zaczyna swoją historię pani Katarzyna (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). O życiu i cudach o. Stanisława Papczyńskiego, który jest szczególnie czczony w parafii MB Królowej Polski na Marymoncie, słyszała już jako nastolatka. Kiedy z rodzinnego Podkarpacia przeprowadziła się do Warszawy, okazało się, że trafiła wprost pod jego skrzydła. Bez wahania powierzyła mu opiekę nad noszonym pod sercem Krzysiem, potem Zosią, potem…

Osobisty święty

W 10. tygodniu ciąży niespodziewanie okazało się, że serduszko trzeciego dziecka pani Katarzyny przestało bić.

− Nosiłam martwe życie. To był dla mnie szok – wspomina. Ze szpitala wyszła z poczuciem straty.

− Nikt nie udzielił mi informacji, że mam prawo zachować szczątki dziecka, starać się o jego pochówek, zrobić badania DNA, aby określić jego płeć – wspomina z żalem. Traumę trzeba było jakoś oswoić. Krzyś uznał, że „martwy płód” to był braciszek, i nazwał go Ignaś. Zaprzyjaźniony ksiądz wyjaśnił, że rodzina nie „straciła”, ale „zyskała” w niebie osobistego świętego. Na rodzinnym cmentarzu w Tyczynie na symbolicznym grobie dziecka utraconego postawiła figurkę aniołka.

− Ta myśl, mimo ogromnego bólu, dawała mi i mężowi nadzieję, że ciąża miała jakiś cel – mówi. Ukojenie przyniosła także zamówiona w parafii Msza Święta.

− Potrzebowaliśmy z mężem namacalnego znaku, obrzędu, czegoś, co pomoże nam przeżyć żałobę. Eucharystia w intencji naszej rodziny była takim pożegnaniem – mówi.

Pani Katarzyna szukała pomocy na forach internetowych i w parafii św. Dominika na Służewie, gdzie działa jedna z nielicznych w stolicy przyparafialna Wspólnota Rodziców Dziecka Utraconego. Spotkania odbywają się od października do czerwca w drugi piątek miesiąca po Mszy św. o godz. 17.30 (wejście przez furtę klasztoru).

− W warszawskim Kościele wciąż mało jest miejsc, do których rodzice mogą zwrócić się o pomoc – mówi kobieta. Pomoc psychologiczną można uzyskać w Stowarzyszeniu Rodziców po Poronieniu czy fundacji Nagle sami.

W końcu postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Z inicjatywy rodziców 15 października, kiedy na całym świecie obchodzony był Dzień Dziecka Utraconego, na Marymoncie po raz pierwszy została odprawiona Msza św. w intencji rodziców po stracie. Data nie jest przypadkowa. Gdyby poczęcie nastąpiło 1 stycznia, dziecko przyszłoby na świat właśnie w połowie października.

To nie koniec oddolnych inicjatyw w parafii. 7 grudnia po Mszy św. o godz. 12 zostanie poświęcona tablica z modlitwą za nienarodzone dzieci, której fundatorką jest anonimowa parafianka. Tablica zostanie zamontowana na zewnątrz, na tylnej ścianie kościoła, obok figury Matki Bożej trzymającej na rękach zdjętego z krzyża Jezusa.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama