Nowy numer 43/2020 Archiwum

Śpiew kraju Jezusa

Syryjską kantorkę Mirnę Kbbeh można usłyszeć w stołecznych kościołach.

Na co dzień wraz z mężem i dziećmi mieszka w Łodzi, gdzie podczas liturgii śpiewa w jezuickim kościele Najświętszego Imienia Jezus. Do stolicy przyjeżdża raz w miesiącu na organizowane przez Jezuickie Centrum Społeczne „W Akcji” Msze św. w języku arabskim. 5 stycznia w sanktuarium św. Andrzeja Boboli syryjska kantorka dała charytatywny koncert arabskich kolęd. – Spotykamy się, by rozważać tajemnicę Bożego Narodzenia u samego źródła: w kulturze i języku aramejskim, z którymi obcował Pan Jezus – mówił jezuita o. Łukasz Lewicki. Kolędy wykonywane przez Mirnę to pieśni charakterystyczne dla bliskowschodniego regionu.

Wokalistce akompaniował Syryjczyk Suheil Sammoun. – Chciałabym, żeby mój głos był modlitwą, która wzmocni waszego ducha, da siłę – powiedziała Syryjka. Koncert zorganizowało działające na Mokotowie Jezuickie Centrum Społeczne „W Akcji”, które na co dzień pomaga przebywającym w Polsce uchodźcom i emigrantom. Zebrane podczas koncertu pieniądze zostaną przekazane na pomoc prześladowanym chrześcijanom w Syrii. – Przed Bożym Narodzeniem jest najwięcej ataków. Według różnych szacunków populacja chrześcijan w tym kraju od czasu wojny zmniejszyła się o ponad połowę. Wyznawcy Jezusa stanowią ok. 2 proc. – wyjaśnił jezuita.

Mirna Kbbeh przyjechała do Polski w 2017 r. Pochodzi z położonej w odległości 30 km od Damaszku miejscowości Saydnaya. W Syrii przez 20 lat pracowała jako wolontariuszka w organizacji Al-Amal (Nadzieja), niosącej pomoc osobom niepełnosprawnym. Z doświadczenia z pracy z osobami cierpiącymi powstała książka „On żyje”. Jej muzyczna pasja zaowocowała dwiema płytami. Potencjał syryjskiej kantorki dostrzeżono także nad Wisłą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama