Nowy numer 08/2020 Archiwum

Dajmy im szkołę

Rozdzielone dyktą „klasy” to jedyny sposób, by przyjąć wszystkie chętne do nauki dzieci. Ksiądz z diecezji warszawsko-praskiej prosi o pomoc.

Katolickie szkoły są czymś bardzo charakterystycznym dla misji w Afryce, także w Sierra Leone, na zachodzie kontynentu.

Ze względu na dominujący islam, pierwsi misjonarze nie mogli zacząć od wybudowania kościołów. Najpierw zakładali szkoły z myślą, że z czasem powstaną przy nich kaplice. Obecnie placówki są nieodzowną częścią każdej parafii. Ich finansowanie to obowiązek rządu. Teoretycznie. – Do szkoły św. Filipa w Barmoi Munu uczęszcza 540 uczniów. Wszyscy muszą się pomieścić w 4 klasach, a takich szkół mamy pod opieką ponad 20 – mówi ks. Robert Gut, misjonarz z diecezji warszawsko-praskiej, pracujący od 7 lat w Sierra Leone.

Dyrektor podzielił istniejące klasy parawanami z płyty pilśniowej. Mimo statusu światowego eksportera diamentów i innych bogactw naturalnych, kraj jest jednym z najbiedniejszych państw świata. Około dwie trzecie ludności żyje z rolnictwa i rybołówstwa. Dyrektor Szkoły Podstawowej Świętego Krzyża w Rokupr boryka się z typowymi dla Sierra Leone problemami. Do szkoły chodzi prawie 600 dzieci. Zgodnie z przepisami, liczba uczniów w jednej sali nie powinna być większa niż 50, ale nierzadko uczy się w nich około 100 dzieci.

– Nie można ich podzielić na mniejsze grupy, ponieważ liczba sal jest niewystarczająca. Kilka lat temu przy szkole powstało przedszkole. W Rokupr, podobnie jak w Barmoi Munu, wszystkie trzy roczniki mają do dyspozycji tylko jedną klasę. Pragniemy wybudować dodatkowy budynek szkolny, a jeden z istniejących przeznaczyć tylko na przedszkole – mówi ks. Gut.

Pochodzi z Wołomina. Wyświęcony w 2007 r. kapłan na przełomie 2012 i 2013 roku przeszedł przygotowanie w Centrum Formacji Misyjnej. Chciał wyjechać do Sierra Leone. Od marca 2013 r. posługuje w parafii św. Augustyna w Kambii, w diecezji Makeni, w ośrodku prowadzonym od 2011 r. przez kapłanów diecezji warszawsko-praskiej. – Chcielibyśmy wybudować dodatkowy trzyklasowy budynek w Barmoi Munu – mówi ks. Robert, dziękując za wsparcie.

– Dzięki pieniądzom uzyskanym za pośrednictwem Wydziału Misyjnego Diecezji Warszawsko-Praskiej mogliśmy m.in. przeprowadzić akcję dożywiania w naszych szkołach czy odbudować całkowicie zniszczone przez wichurę dachy w Szkole św. Augustyna w Kambii. Wpłat można dokonywać przez pośrednictwo Dzieła Misyjnego Diecezji Warszawsko-Praskiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama