Nowy numer 39/2020 Archiwum

Żył Polską, w Polsce i dla Polski

Rodzina, przedstawiciele Sejmu, Senatu, rządu i prezydenta modlili się archikatedrze św. Jana Chrzciciela z racji pierwszej rocznicy śmierci Jana Olszewskiego.

W Eucharystii uczestniczyli mi.in.: marszałek Sejmu Elżbieta Witek, premier Mateusz Morawiecki, wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski, prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek senior Sejmu Antoni Macierewicz oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Prezydenta RP reprezentowała Zofia Romaszewska.

Mszy św. przewodniczył bp Michał Janocha, a homilię wygłosił biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Dydycz. - Wszystkich nas jednoczy pamięć o życiu i pracy Jana Olszewskiego. Nie chcemy zapomnieć o człowieku zasłużonym. Podnosi nas na duchu Księga Mądrości, w której czytamy: „A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju” - cytował.

Żył Polską, w Polsce i dla Polski   W Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele Sejmu, Senatu, prezydenta RP, członkowie PiS i premier Morawiecki. Agnieszka Kurek-Zajączkowska

Nawiązując do zaangażowania patriotycznego Jana Olszewskiego, bp Dydycz wymieniał wielkich Polaków na przestrzeni lat. Mówił, że Polska traciła wolność i ład, gdy gubiono wiarę i moralność, które są zasadniczymi fundamentami budowania życia. - Jan Olszewski żył Polską, w Polsce i dla Polski. Pamiętał o naszej historii i o ludziach, którzy ją tworzyli. Martwił się nieporozumieniami i napięciami, jakie się tworzyły. Walczył o sprawiedliwość i prawdę. Mobilizował, by patrzeć w serce - przypominał.

Na zakończenie  Eucharystii bp Janocha przypomniał, że Jan Olszewski był też adwokatem oskarżonych w procesach politycznych, ale także przypadających mu w ramach obrony z urzędu kryminalistów. Duchowny przytoczył zapis wspomnień mecenasa z czasami wielogodzinnych rozmów z przestępcami, których poznanie dawało obraz jeszcze gorszy niż wynikało bezpośrednio z akt. Jan Olszewski zauważył w nich, że w całym opisie potwornego postępowania, zawsze udało mu się uchwycić w życiu oskarżonego ślad człowieczeństwa, omalże Boga.

Msza św. w pierwszą rocznicę śmierci Jana Olszewskiego odbyła się w tym samym miejscu, co Msza św. pogrzebowa zmarłego rok temu premiera.

Modlitwę w archikatedrze poprzedziło złożenie kwiatów na grobie Jana Olszewskiego na Powązkach przez przedstawicieli premiera, prezydenta RP oraz Sejmu z wicemarszałkiem Ryszardem Terleckim na czele.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama