Nowy numer 44/2020 Archiwum

Scenariusz na świętość. Film o ks. Janie Ziei wkrótce wejdzie do kin

"Zieja" w reżyserii Roberta Glińskiego to opowieść o niezwykłym warszawskim kapłanie, który kochał Ewangelię, człowieka i prawdę.

„On właśnie taki był” - padały głosy widzów po pokazie filmu "Zieja", opowiadającego o warszawskim kapłanie Janie Ziei, żołnierzu wojny 1920 r., kapelanie Szarych Szeregów i współzałożycielu Komitetu Obrony Robotników.

Wiele osób jeszcze pamięta, kiedy jako rezydent sióstr urszulanek na ul. Wiślanej przemierzał ulice Powiśla. Uwagę zwracała jego wysoka, siwowłosa postać z ascetyczną twarzą, długą brodą, jakby wyjęta z opowieści o prorokach Starego Testamentu.

I jak prorok, mówił rzeczy nieraz trudne, ale zawsze przepełnione duchem Ewangelii, którą ukochał ponad wszystkie mądrości. I trochę szkoda, że ten fundament niezłomności ks. Jana Ziei, wynikający wprost z Pisma Świętego – w filmie trochę umknął.

- Początkowo nie chciałem kręcić tego filmu, bo postać dobrą, taką świętą, która się nie zmienia, trudno jest pogodzić z zasadami dramaturgii. Dopiero, kiedy przyjrzałem się biografii ks. Ziei zobaczyłem szansę na opowieść o współczesności - mówił 25 lutego, po warszawskiej premierze reżyser Robert Gliński.

Młodego kapłana zagrał Mateusz Więcławek   Młodego kapłana zagrał Mateusz Więcławek
Materiały prasowe

W 1920 r. zaledwie 23-letni ks. Jan został kapelanem legionów i na polach wojny polsko-bolszewickiej zobaczył całą jej grozę, widział rozterki tych, którzy zabijać nie chcieli.

W filmie możemy zobaczyć scenę, gdy po krwawej jatce młody kapłan (w tej roli Mateusz Więcławek) mówi do żołnierzy i dowódcy, a także kierując wzrok wprost na widza: „Nie zabijaj, nigdy i nikogo. Bo zabijanie nie jest to zgodne z wolą Bożą”. Za tę przemowę groziła mu kara śmierci.

- Ksiądz Zieja w pewnym sensie był buntownikiem wobec norm, praw i zachowań w jego ocenie niesprawiedliwych i nie mających w sobie chrześcijańskiego ducha. Wchodził w konflikt z rzeczywistością, potrafił pieszo pójść do Rzymu bez paszportu czy upominać się o prawa kobiet w Kościele – mówił reżyser.

Film wejdzie do kin 13 marca.

Całość tekstu o niezwykłym warszawskim kapłanie i nakręconym o nim obrazie można przeczytać w 10. numerze warszawskiej edycji "Gościa Niedzielnego".

ZIEJA - zwiastun
kinopodbaranami
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama