Nowy numer 39/2020 Archiwum

Żeby nikt się nie nudził

Zakończyła się modernizacja największego w Warszawie ogniska wychowawczego. W nowej przestrzeni przewidziano strefy dla najmłodszych i młodzieży oraz klub malucha.

Ognisko Starówka przy ul. Starej 4 założył w 1964 r. Kazimierz Lisiecki „Dziadek” – opiekun, wychowawca i ceniony pedagog. Był szóstym dzieckiem w rodzinie stolarza kolejowego.

W czasie I wojny osierocony przez matkę, znalazł się w bursie RGO przy Poznańskiej 15. Własne przeżycia skłoniły go do powołania ognisk, których pierwszymi podopiecznymi byli młodzi warszawscy gazeciarze. Obecnie placówkę przy ul. Starej 4 prowadzi Centrum Wspierania Rodzin „Rodzinna Warszawa”. W 2018 r., kosztem 5,4 mln zł, rozpoczęła się gruntowna modernizacja budynku, z zachowaniem jego oryginalnego kształtu.

Na terenie Warszawy działa 71 placówek wsparcia dziennego, które prowadzą organizacje pozarządowe, oraz 10 ognisk funkcjonujących w ramach Zespołu Ognisk Wychowawczych im. Kazimierza Lisieckiego „Dziadka”. – W placówce będziemy wspierali dzieci i młodzież z rodzin wymagających pomocy ze względu na trudną sytuację życiową. W tym celu będą m.in. organizowane zajęcia socjoterapeutyczne, logopedyczne oraz zajęcia indywidualne, a także będzie udzielana pomoc w sytuacjach kryzysowych – mówi kierownik ogniska Wisława Balas.

Na powierzchni ponad 1400 m kw. przy ul. Starej zaprojektowano trzy strefy dla dzieci i młodzieży oraz Klub Malucha „Baby Bzik”. Znajdą się tu sale do pracy zespołowej oraz indywidualnej, trzy sale komputerowe, sala teatralno-choreograficzna i konferencyjna, kuchnia oraz sala zabaw. Budynek jest dostosowany do potrzeb osób poruszających się na wózkach. Ognisko wyposażono w pracownie warsztatowe dostępne dla wszystkich mieszkańców: studio telewizyjne FabLab Kamera Akcja! i stolarnię FabLab Wbijaj!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama