Nowy numer 32/2020 Archiwum

Modlitwą kruszą kajdany

Założyli sandały i poszli: jeden etap, dwa, trzy… Młodzi pątnicy wyruszyli na szlak, prosząc Boga o trzeźwość.

Sandały takie jak co roku – sprawdzone, pielgrzymkowe, ale plecaki zdecydowanie lżejsze – bo spakowane tylko na jeden etap. 1 lipca po Mszy św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie po raz 36. na szlak wyruszyła Piesza Pielgrzymka Młodzieży o Trzeźwość Narodu Polskiego. W tym roku – ze względu na pandemię koronawirusa – w formie sztafety. Każdy z 14 pielgrzymkowych dni podzielony jest na etapy. Pierwszy rozpoczął się w archikatedrze warszawskiej przy grobie sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, któremu bliska była idea trzeźwości narodu.

– Jest o co walczyć, bo komuś zależy, by człowieka upodlić nałogiem i nie pozwolić mu żyć pełnią życia. Bóg mówi: „Wstawaj, ruszaj w drogę!”. Tak wiele rodzin w Polsce potrzebuje łaski trzeźwości… – mówił w homilii do wyruszających na szlak pielgrzymów ks. Dariusz Wilk, przełożony generalny Zgromadzenia św. Michała Archanioła, które od 36 lat organizuje „trzeźwościową” pielgrzymkę. Hasłem tegorocznej wędrówki są słowa: „Inną drogą”.

– Nie będzie to typowa pielgrzymka. Mimo pandemii do celu dotrzemy, ale inną drogą – wyjaśnia ks. Maksymilian Michcik, michalita, przewodnik XXXVI Pieszej Pielgrzymki Młodzieży o Trzeźwość Narodu. Pątnicy w 2-, 3-osobowych grupach będą pokonywać kilkukilometrowe odcinki, zmieniając się na szlaku i przekazując złożone w specjalnej skrzynce intencje. – Modlimy się o zdanie matury, egzaminów na studia, rozeznanie powołania, rozwiązanie konfliktów w rodzinie, przede wszystkim jednak o zerwanie z nałogiem alkoholowym nie tylko w naszych rodzinach, ale także wśród rówieśników i znajomych, którzy nadużywają alkoholu – mówią młodzi pątnicy. W pielgrzymowanie można włączyć się duchowo, śledząc transmisje z Mszy św., konferencji czy nabożeństw na profilu inicjatywy na Facebooku, Instagramie lub YouTubie. Co roku w pielgrzymce idzie 150 osób, do udziału w sztafecie pielgrzymkowej zapisało się 50. Jeden z pierwszych etapów, 8-kilometrowy odcinek z Międzylesia do Miedzeszyna, przeszła 18-letnia Aleksandra Wnuczek. Po raz pierwszy na szlak z „trzeźwościówką” wyruszyła dwa lata temu. To wystarczyło, by młoda pątniczka zżyła się z pielgrzymką i ideą modlitwy o trzeźwość.

– Żałuję, że w tym roku nie możemy iść wszyscy razem, ale w ciągu dnia będę jak najczęściej łączyć się duchowo z osobami, które aktualnie są na szlaku – mówi. O tym, jak wielką moc ma wstawiennictwo pielgrzymów, przekonali się Bożena i Tadeusz Dabińscy, małżonkowie z małej wsi Głowaczów pod Radomiem. – O uwolnienie męża z alkoholizmu modliłam się przez wiele lat sama, ale odkąd w naszej wsi goszczą pielgrzymi, zaczęłam zostawiać im także swoją intencję, prosząc „o trzeźwość dla Tadzia” – mówi pani Bożena. Małżonkowie są przekonani, że to właśnie modlitwa pątników wyprosiła łaskę wolności od nałogu. Dlatego co roku szeroko otwierają swój dom dla pielgrzymów, a pan Tadeusz, kiedy tylko może, wraz z córkami i wnukiem wyrusza na szlak. – Dzięki waszej drodze zostałem uwolniony z kajdanów – wielokrotnie ze wzruszeniem w głosie powtarza pątnikom trzeźwy alkoholik. Łask wyproszonych podczas wędrówki jest dużo więcej. Ksiądz Michcik, przewodnik PPMoTN, michalickiej pielgrzymce zawdzięcza swoje powołanie.

– To tu miałem okazję bliżej poznać charyzmat zgromadzenia i przekonać się, że praca z młodzieżą to także moja droga – mówi. 13 lipca, po przejściu 450 km, sztafeta pielgrzymkowa dotrze do Miejsca Piastowego. Przy grobie bł. Bronisława Markiewicza, założyciela Zgromadzenia św. Michała Archanioła, zostaną złożone wszystkie intencje i podziękowania za wyproszone łaski. – Naszemu założycielowi, podobnie jak św. Janowi Bosko, na sercu leżała przyszłość młodego pokolenia. Zakładając zgromadzenie księży michalitów, oprócz działalności wydawniczej i wychowawczej, przekazał także troskę o trzeźwość młodzieży, którą realizujemy właśnie w formie pielgrzymki – wyjaśnia ks. Wilk, michalita.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama