Nowy numer 40/2020 Archiwum

Nocą po miłosierdzie

Pielgrzymka z sanktuarium św. Faustyny na Woli do Ostrówka, ze względu na pandemię, wyruszyła w zmienionej formie.

Pątnicy XII Pieszej Pielgrzymki z Warszawy do Ostrówka wyruszyli na szlak nocą i w milczeniu. W pielgrzymce, zgodnie z wymogami GIS, wzięło udział tylko 150 osób, choć co roku idzie w niej ok. 400 pątników.

Trudu całonocnego pielgrzymowania bali się. Ważniejsze od bólu i zmęczenia okazały się intencje. – Wybieram się jako osoba od roku nawrócona po 17 latach błądzenia. Czasami pojawiają się jeszcze we mnie wątpliwości i dlatego idąc, chcę spotkać Jezusa, porozmawiać z Nim, umocnić się. Byłem już w Ostrówku w tym roku na wiosnę. Urzekło mnie to miejsce. Nie jestem sportowcem, wiem, że nie będzie łatwo, szczególnie że idziemy w nocy. Ale właśnie ten dodatkowy trud ofiaruję dla Jezusa – mówił Piotr Danielik, młody chłopak z parafii przy Agorze w Warszawie. Siostra Marianna ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego dodała: – Nie myślę, że będzie trudno, tylko że będzie pięknie. Drogę przejdę na chwałę Bożą. Idę dla odświeżenia ducha. Modlę się o powołania kapłańskie i zakonne oraz o błogosławieństwo Boże dla naszego domu w Ostrówku. Tym samym włączam się w 7. rok 9-letniej nowenny w intencji powołań kapłańskich i życia konsekrowanego. O modlitwę prosił nas abp Henryk Hoser, gdy powstawał nasz dom w Ostrówku – mówiła pątniczka.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama