Nowy numer 48/2020 Archiwum

Nocą po miłosierdzie

Pielgrzymka z sanktuarium św. Faustyny na Woli do Ostrówka, ze względu na pandemię, wyruszyła w zmienionej formie.

W kościele św. Matki Teresy z Kalkuty w Kobyłce-Turowie przed Najświętszym Sakramentem prosili Boga, by obudził w ludzkich sercach pragnienie przyjmowania Go i adorowania w Eucharystii. – Kiedy było mi ciężko, siły dodawała mi intencja – modlitwa za tych, którzy oddalili się od Boga, utracili wiarę – mówi Ewa, pątniczka z Ostrówka. W Domu św. Faustyny pątników przywitał biskup diecezji warszawsko-praskiej Romuald Kamiński, dziękując pielgrzymom za ten wielki dar, jakim jest modlitwa za innych. – Pielgrzymka jest jak przejście dobrego ducha, który umacnia wszystko, co jest po drodze, daje zachętę do porządkowania spraw, umacnia słabych i zagubionych, którzy odkrywają, jaką drogą należy podążać – powiedział biskup. Zwracając się do pielgrzymów, przypomniał, jak wielką rolę w życiu człowieka odgrywają modlitwa i świadomość godności dziecka Bożego. – Chrystus nas wynosi, mówi, że jesteśmy kimś wyjątkowym, a czy my sami zabiegamy o naszą godność? – pytał.

Hierarcha wyjaśnił, że godność to nie jest pysznienie się, ale uświadomienie sobie, kim chce nas widzieć Bóg. Po Mszy św. bp Kamiński poświęcił drewniany kościół pw. Miłosierdzia Bożego, który będzie służył odwiedzającym Dom św. Faustyny pątnikom. W każdą niedzielę o godz. 15 bezpośrednio po Koronce do Bożego Miłosierdzia będzie odprawiana Msza Święta. – Liczymy na to, że będzie to miejsce doznawania wielu łask, bo skoro raz Pan Jezus zstąpił na tę ziemię, to na pewno jej nie opuścił – powiedział ks. Stanisław Markowski, dyrektor Domu Rekolekcyjnego im. św. Faustyny Kowalskiej w Ostrówku.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama