Nowy numer 40/2020 Archiwum

Modliliśmy się bardzo żarliwie...

Parafia przy ul. Żytniej od 4 lat odtwarza historyczną Mszę św., w której przed akcją obrony pałacyku Michla uczestniczyli żołnierze batalionu „Parasol”.

Drugiego sierpnia było w rejonie Żytniej względnie spokojnie. Zrobiliśmy zbiórkę tych, którzy nie byli na zadaniach, na patrolu albo na warcie i dostali zezwolenie, aby pójść na Mszę do kościoła ss. Miłosierdzia na Żytnią.

Było nas tam około stu ludzi. Mszę św. odprawił dla nas miejscowy ksiądz. Modliliśmy się bardzo żarliwie o szczęście w naszej walce, o ocalenie życia, ale też o to, aby nie być ciężko rannym. Prosiłem Boga, aby raczej zginąć niż być jakoś bardzo okaleczonym. Była to wieczorna Msza parafialna, którą zorganizowano, aby za nas się pomodlić i pobłogosławić nas – idących do akcji. Ludzie bardzo serdecznie i entuzjastycznie ściskali nas i życzyli szczęścia. Ksiądz pobłogosławił nam w tej atmosferze radości i nadziei na zakończenie tej strasznej okupacji niemieckiej. Wierzyliśmy mocno, że za kilka dni będziemy wolni” – tak Mszę św. na Żytniej opisywał w książce Jarosława Wróblewskiego „Gryf. Pałac Michla, Żytnia, Wola” Janusz Brochwicz-Lewiński „Gryf”, dowódca grupy biorącej udział w legendarnej obronie pałacyku Michla.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama