Nowy numer 48/2020 Archiwum

Tata z Oświęcimia

Jej życie rozpoczęło się od… wojny. Nie miała nawet roku, gdy jej ojciec Zygmunt trafił do Auschwitz. To była pierwsza wielka łapanka i pierwszy transport warszawiaków do obozu śmierci.

Najwcześniejsze wspomnienie? Rotunda z okienkami pod samym dachem w kościele. Pokazujemy jej zdjęcie zburzonego w 1944 r. kościoła Matki Bożej Częstochowskiej przy ul. Łazienkowskiej.

– To właśnie to! – wykrzykuje zaskoczona. Czy możliwe, żeby w pamięci na tyle lat zapisała się chwila własnego chrztu? Małgorzata Bonik-Polak została ochrzczona dzień przed wybuchem II wojny światowej. Dom rodzinny stał blisko miejsca męczeńskiej śmierci ks. Józefa Stanka. Tam, gdzie teraz stoi pomnik Saperów. Bohaterski pallotyn był kapelanem batalionu „Kryska”, w którym sanitariuszką była jej ciocia Bolesława. Przeżyła powstanie z uszkodzonym odłamkiem kolanem, zmarła w 1989 r., w wieku 80 lat. Ale historia przeczołgała całą rodzinę. Stryj Józef Bonik zginął w Charkowie. Jego żona Helena Owczaruk, z którą poznał się w Grodnie, zwabiona kłamliwym listem obiecującym wolność jej mężowi, została zastrzelona, gdy próbowała przedrzeć się bliżej ukochanego.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama