Nowy numer 3/2021 Archiwum

Ursynowie, ile ty mu zawdzięczasz

W parafii Wniebowstąpienia Pańskiego pożegnano śp. ks. prał. Tadeusza Wojdata, budowniczego pierwszej świątyni na Ursynowie. Słowa wdzięczności nie milkły.

W samo południe 2 września w ursynowskiej parafii Wniebowstąpienia Pańskiego została odprawiona Msza św. pogrzebowa za duszę śp. ks. prał. Tadeusza Wojdata, proboszcza i budowniczego pierwszego kościoła na Ursynowie.

Duchowny zmarł 27 sierpnia w wieku 79 lat. Zmagał się z chorobą nowotworową. – Odchodził całkiem świadomie i z wielką wiarą, dokąd idzie. Miałem okazję tego doświadczyć, odwiedzając go w szpitalu i podczas rozmów telefonicznych. Trzeba uznać w tym kościele i w tej wspólnocie jego wielkie zasługi – powiedział kard. Kazimierz Nycz, który przewodniczył liturgii pogrzebowej. Metropolita warszawski przypomniał, że ks. prał. Tadeusz Wojdat został posłany przez kard. Stefana Wyszyńskiego na Ursynów do posługi duszpasterskiej na nowo powstającym osiedlu, które, jak Nowa Huta, w zamyśle komunistów miało być miastem bez Boga.

Zmarły kapłan tak niegdyś wspominał wizytę w parafii w Grabowie kard. Stefana Wyszyńskiego, który powierzył mu zadanie zbudowania nowego kościoła: „Ksiądz kardynał Wyszyński serdecznie mnie objął za szyję i powiedział: »Jesteś potrzebny. Chcę ci powierzyć ważne zadanie, wiele zależy od ciebie«. A potem wszystko było już pasją... Nieważne było, ile godzin dziennie pracy, nieważne, ile dziennie trzeba było zrobić kilometrów, by poszukać materiałów budowlanych, nieważne, że trzeba było odstać 5–10 godzin w tartaku, by zdobyć 5 metrów sześciennych tarcicy... To było nieważne, to była pasja... Usłyszeć z ust kardynała Stefana Wyszyńskiego takie słowa to wielka sprawa... To było moje najważniejsze zadanie w życiu!”.

W homilii ks. Tomasz Król z sąsiedniej parafii św. Tomasza Apostoła podkreślał, że wielką zasługą zmarłego kapłana były liczne inicjatywy patriotyczne i kulturalne w parafii, m.in. Ursynowskie Spotkania Twórców. – Dla każdego miałeś uśmiech, dobrą radę, życzliwość. Kochałeś swoją parafię. Uczyłeś swoich parafian miłości do ojczyzny. Stąd tyle inicjatyw. Chciałeś, by ta mała ojczyzna prawdziwie Polską była. Liczne wystawy, wernisaże, w końcu Galeria Wieża. Kościół był zawsze mecenasem sztuki i kultury i ty dobrze o tym wiedziałeś – powiedział kaznodzieja Zwrócił uwagę, że ursynowska świątynia – budowana wspólnymi siłami wielu mieszkańców – to „wspaniały pomnik”, który po wszystkie czasy będzie mówił o jej pierwszym gospodarzu.

Zasłużonego kapłana pożegnali: ks. Jacek Kozub, koledzy kursowi z seminarium, przedstawiciele Akcji Katolickiej Archidiecezji Warszawskiej, burmistrz Ursynowa, władze uczelniane SGGW, przedstawiciele parafii, siostry ze Zgromadzania Córek św. Franciszka Serafickiego, proboszcz parafii Wniebowstąpienia Pańskiego ks. Dariusz Gas oraz rodzina zmarłego. Zmarły proboszcz został pochowany w mogile kapłańskiej na cmentarzu parafialnym w Pyrach. Dzień wcześniej w parafii odbyło się czuwanie modlitewne przy trumnie zmarłego. W kościele wyłożona została księga podziękowań. – Ksiądz Tadeusz zaprzyjaźniony był z naszą rodziną od pokoleń. Błogosławił nasze małżeństwo, chrzcił naszego syna, byliśmy w ciągłym kontakcie. Odkąd przyszedł do naszej parafii w Grabowie, odżyło nasze życie parafialne – wspominali Dorota i Jerzy Majchrzakowie.

Ksiądz prał. Tadeusz Wojdat urodził się 21 listopada 1940 r. we wsi Jastrzębia koło Radomia w rodzinie rolników. W 1965 r. przyjął z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego święcenia kapłańskie. Posługiwał jako wikariusz w: Długiej Kościelnej, Sobikowie i parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Pyrach. W 1974 r. na ówczesnej Akademii Teologii Katolickiej uzyskał tytuł magistra socjologii religii. W latach 1975–1984 był proboszczem parafii św. Zofii Barat w Grabowie, w tym okresie organizował również ośrodek duszpasterski na Ursynowie Północnym. Od 1984 r. pełnił funkcję proboszcza parafii Wniebowstąpienia Pańskiego. Przez wiele lat był asystentem kościelnym Akcji Katolickiej, opiekunem wspólnot: Dzieci Specjalnej Troski, Anonimowych Alkoholików, chóru, Caritas parafialnej, Towarzystwa Przyjaciół KUL, był członkiem wspólnoty Żywego Różańca. Wraz z Urzędem Dzielnicy Warszawa-Ursynów współorganizował wiele wydarzeń kulturalnych. W czerwcu 2012 r. przeszedł na emeryturę. Rezydował w parafii do końca swoich dni.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama