Nowy numer 3/2021 Archiwum

Teologia bliskości

Piąta już wystawa ikon w nowej siedzibie placówki na Starym Mieście zachęca do przełamywania dystansu. W czasie pandemii wygląda to na prowokację.

Spojrzenie Pauliny Krajewskiej na ikonę różni się od klasycznych szkół: ruskiej czy bizantyjskiej. Wykorzystując tradycyjny warsztat, surowość lipowej deski pokrytej płótnem, świeżość ręcznie ucieranych farb, stworzyła własny styl ukazywania fragmentów Starego i Nowego Testamentu. Niewielki format obrazów, maleńkie miniaturowe ujęcia w delikatny, łagodny sposób zapraszają odbiorcę do kontemplacji.

„Obrazy Pauliny Krajewskiej to teologia bliskości i teologia zachwytu. Obserwator angażuje się cały – ciało wyrywa się, by być jak najbliżej, a równocześnie umysł szanuje prostotę i niedostępność Boskiej tajemnicy. Każdy obraz ma w sobie światło i żar” – tłumaczy w katalogu do wystawy o. Tomasz Gałuszka OP, prof. Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Jej prace wyróżnia prosta forma i świadoma rezygnacja z tak typowego dla ikon złota. – Paulina Krajewska wybiera środki ubogie, nie straszy wielkim formatem prac i ma odwagę szukać – przez swoją osobistą modlitwę, opartą w głównej mierze na czytaniu, słuchaniu słowa Bożego, życiu Ewangelią i liturgią Kościoła – osobistego zapisu Światłości prawdziwej – zachwyca się o. Hieronim S. Kreis OSB, autor wierszy, które znalazły się w tomiku poezji „Światłość Prawdziwa”, ilustrowanym ikonami Pauliny Krajewskiej. – Dzięki jej poszukiwaniom dochodzi się do małych odkryć. Od tych, że człowiek święty świeci nie swoim światłem, przez te, że otrzymanym światłem dzieli się z drugim i światło się pomnaża (Światłość prawdziwa, Nawiedzenie), a bywa, jak w Magnificat, że to światło wypływa z człowieka hymnem uwielbienia Boga. Na koniec odkrywamy, że modlitwa rozświetla człowieka (Gwiazda Zaranna), rozjaśnia jego oblicze, myślenie, zapala jego dłonie i działanie zgodne z Bożym zamysłem – dodaje benedyktyn. 40 ikon, które można oglądać do 18 października w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, znacznie różni się od znanych przedstawień malowanych wg wzorów ikonograficznych. Artystka stworzyła swój własny styl: kolor, spokój, delikatność, mała forma, rozmyte postacie, drobne gesty, subtelność, cisza… Stąd tytuł ekspozycji: „Zbliż się. Siła i kruchość się spotykają”. – W trwającym okresie pandemii i obostrzeń sanitarnych może się wydawać zachętą do łamania dystansu. Proponujemy jednak, by trwający czas dystansu społecznego przekuć na zbliżenie i spotkanie z Bogiem i człowiekiem, spotkanie serc i myśli – podkreśla dyrektor muzeum ks. dr Mirosław Nowak. Wystawę można oglądać od wtorku do piątku w godz. 12–17 oraz w soboty i niedziele w godz. 12–16.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama