Nowy numer 3/2021 Archiwum

Znają tylko imię

W ramach tego dzieła ponad 2600 osób codziennie modli się w Polsce za kapłanów. 26 września spotkają się w Niepokalanowie.

Kiedy ćwierć wieku temu ks. Bruno Thevenin, który prowadzi ruchy modlitwy za kapłanów od lat 70., mówił, że także do Polski nadejdzie kryzys wiary, wielu wydawało się, że przesadza. Francuski ksiądz cieszył się jednak, że w odróżnieniu od jego ojczyzny Polska podejmuje dzieło duchowego wspierania kapłanów, zanim przyjdzie trudniejszy czas.

Aby byli święci

– Istotnie, może się wydawać, że dziś tej modlitwy potrzeba jeszcze więcej. Wyzwania życia kapłańskiego wydają się większe niż ćwierć wieku temu – przyznaje ks. Ludwik Nowakowski (obecnie proboszcz parafii w Kostowcu), który w 1995 r. na wzór francuskiej Misji Małej Tereski (Misja Terezjańska) powołał pierwszą wspólnotę modlących się za księży. W 1995 r. był wikariuszem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. W ręce wpadł mu wówczas miesięcznik „List” z artykułem o Misji św. Tereski. Skontaktował się z założycielem Ruchu. – Nie miałem ambicji, by tworzyć ruch ogólnopolski. Zacząłem więc od swojej parafii. Szybko znaleźli się świeccy, którzy podjęli się regularnej modlitwy za kapłanów. Już dawno liczba chętnych przeszła moje najśmielsze oczekiwania – podkreśla. W odróżnieniu od francuskiego pierwowzoru, „aniołowie” polskich kapłanów znają tylko ich imiona. – Misja zanurzona jest w duchowości Karmelu, a w szczególny sposób św. Teresy z Lisieux, która cieszyła się, że owoce swojej modlitwy zobaczy dopiero w niebie. Z ufnością trwamy więc w modlitwie, wierząc, że podoba się Bogu. To, że jest skuteczna, widać po listach, które otrzymuje ks. Ludwik Nowakowski – podkreśla Katarzyna Bucholc, która wraz z mężem Karolem modli się za kapłanów od początku dzieła.

Nie tylko modlitwa

Wspólnota rodzin, dzieci, młodzieży i dorosłych liczy teraz ponad 2650 osób. Każdy „anioł modlitwy” odmawia Modlitwę do Matki Bożej Kapłanów, którą posługuje się Misja. „Módl się, by nie zabrakło nam kapłanów, którzy będą udzielać nam sakramentów, będą wyjaśniać Ewangelię Chrystusa i uczyć nas, jak stać się dziećmi Bożymi!” – powtarzają codziennie. Wiele dorosłych osób po rocznym okresie przynależności do Misji podejmuje zobowiązanie dożywotniej modlitewnej pamięci. Są też takie, które podejmują indywidualne dodatkowe zobowiązania: codzienną Komunię św., modlitwę różańcową, cierpienie, walkę z własnymi słabościami, a nawet prywatne śluby czystości. Każdy otrzymuje raz w miesiącu katechezy do osobistej formacji duchowej, wielu formuje się dodatkowo w 26 grupach modlitewnych. Do włączenia się szczególnie zaproszone są dzieci. Jeśli nie skończyły 14 lat, potrzebna jest zgoda rodziców. W polskiej Misji św. Teresy od Dzieciątka Jezus modli się również 564 dzieci. Oprócz katechez i stałych spotkań dzieci i młodzież biorą udział każdego roku we wspólnym wypoczynkowo-rekolekcyjnym wyjeździe.

30 księży czeka

Zgłoszenie do Misji jest dla kapłana jednocześnie formą deklaracji pracy nad własną świętością przez sumienne wypełnianie obowiązków stanu i modlitwę. Obecnie na swojego „anioła modlitwy” czeka 30 księży. Dołączyć do wspólnoty można m.in. za pośrednictwem strony internetowej www.misjateresy.pl. – W modlitwie, którą odmawiamy, jest prośba, by Bóg „dał kapłanów, jakich nam potrzeba”, a Maryja uprosiła nam kapłanów, którzy będą święci. Gdy patrzę na swoje życie, dostrzegam, ilu niezwykłych księży Bóg postawił na mojej drodze. I to zawsze wtedy, gdy ich najbardziej potrzebowałem – podkreśla Karol Bucholc. Z okazji 25-lecia istnienia Misji w Polsce jej członkowie będą dziękować za ten czas na Eucharystii 26 września w bazylice Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask i św. Maksymiliana Marii Kolbego w Niepokalanowie. Mszy św. o 11.00 będzie przewodniczyć bp Tadeusz Pikus. Wspólnej modlitwie będą towarzyszyć katecheza (14.00), adoracja Najświętszego Sakramentu (17.00) i spotkanie przy ognisku (18.00–20.00). – Wszystkim „aniołom modlitwy”, animatorom, sympatykom Misji św. Teresy oraz kapłanom dziękujemy za modlitwę i wspólne tworzenie naszej wspólnoty. Zachęcamy do włączenia się w bardzo potrzebne dziś dzieło – zaprasza ks. Ludwik Nowakowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama