Nowy numer 48/2020 Archiwum

Spowiadali do końca

W parafii św. Klemensa Hofbauera przy ul. Karolkowej otwarto ekspozycję o historii największego w czasie II wojny światowej mordu na osobach zakonnych: wolskich redemptorystach i siostrach sakramentkach.

Redemptoryści zginęli 6 sierpnia 1944 r. Trzydziestu zakonników zostało wyprowadzonych z klasztoru, rozstrzelanych i spalonych. Siostry sakramentki złożyły ofiarę życia 31 sierpnia 1944 r. Pomimo ostrzeżenia mieszkańców i klasztoru zakonnice wiernie trwały przy rannych i na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem.

Danina krwi

Walące się stropy i ściany pogrzebały 34 siostry. W czasie II wojny światowej te dwie ofiary stały się największą daniną krwi wśród osób konsekrowanych. Przy współpracy historyków z Muzeum Powstania Warszawskiego, sióstr benedyktynek od nieustającej adoracji Najświętszego Sakramentu i zakonników ze Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela na Woli powstała unikatowa ekspozycja. Składająca się z 12 plansz wystawa opowiada historię dwóch największych mordów na osobach zakonnych podczas II wojny światowej, które miały miejsce podczas Powstania Warszawskiego. – W powstaniu każdego dnia ginęło około 3 tys. Polaków. Wciąż mało mówi się o tym, że w walce o niepodległość brały udział także osoby duchowne, a wiele z nich przypłaciło swoją posługę życiem – mówi o. Paweł Mazanka CSSR.

Czerwona linia

Wystawa ukazuje historię przybycia do Warszawy obydwu zgromadzeń, ich działalność, okoliczności męczeńskiej śmierci i to, jak funkcjonują współcześnie. Na satelitarnych zdjęciach zrujnowanej Warszawy czerwoną linią zaznaczono ostatnią drogę redemptorystów z klasztoru przy ul. Karolkowej do kościoła św. Wojciecha oraz na miejsce rozstrzelania. Na zdjęciach widoczne jest także miejsce egzekucji zakonników i ruiny kościoła sakramentek na Starym Mieście, pod którymi zginęły zakonnice. Na planszach znajdują się fotografie rozstrzelanych redemptorystów i sióstr, które dobrowolnie złożyły swoje życie w ofierze, oraz relacje świadków. – Zarówno ojcowie redemptoryści, jak i siostry sakramentki mieli możliwość opuszczenia klasztoru. Wybrali służbę drugiemu człowiekowi za cenę swojego życia – mówi o. P. Mazanka CSSR.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama