Gość Bielsko-Żywiecki 49/2020 Archiwum

Abp Schick: Jan Paweł II odnowił pojęcie "solidarności" w Kościele

Konferencja "Totus Tuus - postawa na dzisiaj" zakończyła centralne obchody XX Dnia Papieskiego w Warszawie.

Konferencja odbyła się w Domu Arcybiskupów Warszawskich. - Jej celem jest przybliżenie i promocja nauczania św. Jana Pawła II. Pójście w głąb papieskiego nauczania przez naukową refleksję - powiedział rozpoczynając spotkanie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Konferencję poprowadził dr hab. Paweł  Skibiński z Uniwersytetu Warszawskiego, wykłady wygłosili: ks. abp prof. Ludwig Schick, metropolita Bambergu, ks. prof. Jerzy Szymik, wybitny teolog i poeta z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz prof. Andrea Riccardi z Rzymu - historyk, założyciel Wspólnoty Sant’Egidio.

W gronie komentatorów zasiedli ks. prof. Marek Chmielewski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, s. Anna Maria Pudełko AP oraz red. Grzegorz Górny.

Pierwszy wykład pt. "Solidarność w myśli i działaniu Papieża Jana Pawła II” wygłosił abp prof. Ludwig Schick, arcybiskup Bambergu. Rozpoczął od osobistych wspomnień związanych z Janem Pawłem II, którego poznał we wrześniu 1978 r., na cztery tygodnie przed jego wyborem na papieża, podczas historycznego spotkania biskupów polskich i niemieckich w Fuldzie i którego w kolejnych latach - już latach pontyfikatu - spotykał często.

- Solidarność w jego życiu odczytałem w sposób bardzo osobisty - powiedział. Podkreślił, że solidarność to postawa duchowa, która okazuje się słowem i czynem. Jan Paweł II tę postawę reprezentował i oddziaływał nią na otoczenie.

Abp Schick przypomniał, że słowo "solidarność” pochodzi od łacińskiego słowa "solidus”, tzn. "wierny”. - Jan Paweł II był wierny swoim wartościom i postawom, a także relacjom z ludźmi - mówił. - Solidarność w tym rozumieniu - jako nakierowanie na ludzi - jest wyrazem miłości do bliźniego, która to miłość ukierunkowana jest na to, by ludzkość była cywilizacją miłości - podkreślił.

W ocenie abp. Schicka Jan Paweł II był protagonistą "solidarności”. Odnowił "solidarność” w Kościele jako pewnego rodzaju normę kościelną i lek na różnego rodzaju kryzysy. Zwrócił także uwagę, że od czasu pontyfikatu Jana Pawła II "solidarność” przejawiała się w wielu momentach nauczania Kościoła - obecna jest także w najnowszej encyklice papieża Franciszka "Fratelli tutti”.

Następnie abp Schick omówił teologiczne źródła solidarności wg. Jana Pawła II, podkreślając, że pierwsze systemowe wypowiedzi nt. solidarności zawarł on w encyklice "Solicitudo rei socialis” w 1987 r. Wskazał on, że chrześcijańska solidarność związana jest z teologią. Za papieżem Piusem XII powtarza, że pokój to owoc solidarności.

Podkreślił także rolę papieża i jego nauczanie o jedności, wspólnocie i kulturze w budzeniu polskiego narodu podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny w 1979 r. Pielgrzymka ta zaowocowała m.in. powstaniem Solidarności, ruchu społecznego, który doprowadził do upadku komunizmu w Polsce i Europie Wschodniej.

Prelegent zwrócił uwagę, że idea solidarności ma podstawy teologiczne: wiąże się z nauką o Trójcy Świętej, a także z wizją Boga jako Ojca i Stwórcy wszystkiego. Modelem postawy solidarności rozumianej jako poświęcenie się Bogu i najbliższym jest ofiara Jezusa Chrystusa na krzyżu - jako model wszelkiej solidarności. Z solidarnością wiąże się też eschatologiczna wizja Kościoła.

Abp Schick przypomniał, że Jan Paweł II często wskazywał świętych jako doskonałe wzory postawy solidarności, przywołując m.in. postać św. Piotra Klawera, który służąc niewolnikom wykazywał się solidarnością, czy św. Maksymiliana Kolbego, który oddał życie za nieznanego więźnia w Auschwitz z miłości bliźniego.

Abp Schick mówił o wizji solidarności Jana Pawła II w wymiarze społecznym - zgodnie z którą musiała ona być związana z zasadą personalizmu i subsydiarności. Zwracał też uwagę na jej ważny wymiar duchowy. Dla Jana Pawła II źródłem postawy solidarności była bowiem duchowość chrześcijańska, a jej najlepszym wzorem solidarności - Matka Boża. Abp Schick przypomniał w tym kontekście takie momenty z Jej życia, jak zwiastowanie, wesele w Kanie Galilejskiej, czy trwanie pod krzyżem - przykłady bezinteresowności, uważności na innych i towarzyszenia w cierpieniu i solidarności z całą ludzkością. Wyraził też przekonanie, że jedno z wezwań Litanii Loretańskiej mogłoby brzmieć "Matko solidarności”.

W nawiązaniu do wykładu abp Schicka, s. Anna Maria Pudełko AP, podziękowała szczególnie za podkreślenie aspektu duchowego solidarności. Stwierdziła, że myślenie o solidarności tylko w wymiarze horyzontalnym, społecznym, bez odniesienia do duchowości, może nas doprowadzić do błędów, m.in. takich, że zamiast walczyć o człowieka, zaczniemy walczyć z człowiekiem. Zwróciła uwagę, że takie błędy, wyrażające się m.in. przez postawę "hejtu”, widoczne są w życiu społecznym i również w Kościele.

S. Pudełko zwróciła również uwagę na to, że Maryja jako matka solidarności może być bardzo głęboką inspiracją, zwłaszcza w duchowości kobiet, która zdaje się przeżywać kryzys. Podkreśliła, że postawa Matki Bożej może nas kierować w stronę solidarności z najbardziej bezbronnymi - nienarodzonymi dziećmi, w stronę solidarności społecznej i solidarności z cierpiącymi, a także w stronę tworzenia między ludźmi harmonijnej wspólnoty.

Kolejny z komentatorów, red. Grzegorz Górny, zwrócił uwagę na połączenie myśli i działania Jana Pawła II w kwestii solidarności. Podkreślił, że papieska pielgrzymka z 1979 r. wpłynęła na powstanie ruchu Solidarności, który z kolei wpływał na krystalizowanie się papieskiej myśli społecznej. Grzegorz Górny mówił również, że na przełomie lat 70. i 80. XX w. dwoma poligonami katolickiej nauki społecznej były Ameryka Łacińska i Polska ze ścierającymi się wizjami teologii wyzwolenia i teologii solidarności.

Ks. prof. Marek Chmielewski z KUL podkreślił, że solidarność, wrażliwość na drugiego człowieka, jest jednym z najbardziej fundamentalnych przejawów duchowości, nie tylko chrześcijańskiej, ale po prostu ludzkiej. Zaznaczył, że Jan Paweł II również tak potrafił patrzeć na duchowość. Przypomniał m.in. jego słowa na temat wielkiego niebezpieczeństwa grożącego człowiekowi. Jest nim, zdaniem papieża, odłączenie od miłości, kamienne serce, pozbawienie serca z ciała, które prawidłowo reaguje na dobro i zło.

W podsumowaniu abp Schick podkreślił, że solidarność, wywodząc się z fundamentu duchowego, musi jednocześnie zmieniać społeczeństwo. Stwierdził też, że musi mieć ona wymiar ogólnoludzki - solidarność nacjonalistyczna, egoistyczna jest jedynie wynaturzeniem solidarności. Zaznaczył też, że solidarność nie jest łatwa, wymaga pracy, wysiłku i cierpliwości, co nie jest popularne w naszych czasach, w których wszyscy nastawieni są na szybki efekt.

Konferencja naukowa "Totus Tuus - postawa na dzisiaj” odbyła się ramach obchodów XX Dnia Papieskiego. Spotkanie przygotowała Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama