Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wiele jest serc, które… kochają papieża

Po 10 latach starań świątynia dedykowana św. Janowi Pawłowi II jest niemal gotowa.

To, co wydarzyło się w  ostatnich latach na terenie naszej parafii, odczytuję jednoznacznie – to wielkie zjednoczenie ludzkich serc – mówi ks. Krzysztof Ziółkowski, kustosz sanktuarium, które wyrosło na radzymińskich polach.

Wysoka wieża widoczna jest z trasy, którą codziennie pokonują dziesiątki tysięcy samochodów jadących na wschód, w kierunku Wyszkowa i Białegostoku. Do nowej świątyni prowadzą nieukończone schody. Sanktuarium czeka też na wrota, nagłośnienie, ołtarz, którego projekt przewiduje w centralnym miejscu kopię obrazu Matki Bożej Łaskawej. Sama posadzka granitowa w nawach i prezbiterium oraz stół ołtarzowy z ambonką to koszt blisko 800 tys. zł. Przez kilka lat parafianom służyła kaplica w domu parafialnym, która teraz stanie się minimuzeum Jana Pawła II oraz miejscem ekspozycji poświęconej Bitwie Warszawskiej.

Dzięki hojności i ogromnemu zaangażowaniu kilkunastu tysięcy osób powstała świątynia, która jest wotum za życie i pontyfikat Jana Pawła II oraz darem wdzięczności za ocalenie ojczyzny przed bolszewikami. Choć rozpoczynając budowę, proboszcz nie marzył nawet, że będzie gotowa w roku 100. rocznicy urodzin papieża i jubileuszu Cudu nad Wisłą. Już sam fakt, że udało się wznieść kościół tak szybko, z „wdowich groszy” tysięcy osób, parafian, ale także wiernych z całej Polski, jest dla niego wystarczającym powodem, by o nowej świątyni mówić: cud. Choć niezwykłe wydarzenia rozgrywają się w życiu sanktuarium na co dzień. Ksiądz Krzysztof Ziółkowski nie prowadzi jeszcze regularnej księgi łask, ale skrzętnie notuje każdy przypadek uzdrowienia duchowego czy fizycznego. Takie świadectwa składane są często podczas Mszy św. za wstawiennictwem świętego patrona 18. dnia każdego miesiąca.

– Zastanawialiście się kiedyś, jak wielki trud podjęliśmy i jak wiele po nas zostanie? Nie możemy się jednak skupić tylko na pomniku materialnym. Choć przed nami jeszcze bardzo dużo pracy, teraz jest czas, aby zadbać o swoją duszę, wrócić do źródeł – mówi swoim parafianom i pielgrzymom z całej Polski, którzy coraz częściej zaglądają do nowego sanktuarium św. Jana Pawła II.

Wierni już pokochali to miejsce

– Powracamy do tego kościoła, choć przeprowadziliśmy się już do nowej parafii. Mamy tyle rzeczy do omodlenia, a papież jest niezawodnym orędownikiem tych próśb – ocenia Karolina Lepa, którą spotykam w kościele przed nabożeństwem różańcowym. W tym kościele brała ślub z mężem Rafałem. Tu były chrzczone także ich dzieci: Ksawery, Ernest i Teresa.

Coraz więcej pielgrzymów zagląda do Radzymina ze względu na figurę Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy i Strażniczki Polski, którą 16 sierpnia, w ramach uroczystości 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej, poświęcili przy nowej świątyni biskup diecezji warszawsko-praskiej Romuald Kamiński oraz bp Marek Solarczyk i biskup pomocniczy archidiecezji białostockiej Henryk Ciereszko. Niedawno powstała wspólnota Męski Różaniec Radzymin, tworzy się także Bractwo Matki Bożej Łaskawej kontynuujące tradycje warszawskiej wspólnoty sprzed 200 lat.

Parafię Jana Pawła II na os. Victoria powołał 13 maja 2011 r. abp Henryk Hoser. Pół roku później wprowadził tam relikwie błogosławionego, które następnie pielgrzymowały od domu do domu radzyminian. Tuż po kanonizacji papieża Polaka w kwietniu 2014 r. parafia powołała Fundację Jana Pawła II, która zajmuje się popularyzacją nauczania Ojca Świętego, także poprzez działalność wydawniczą.

Oddając cześć relikwiom św. Jana Pawła II, można zobaczyć także piuskę i papieską stułę. Wśród pamiątek są również buty i klęcznik z wizyty w Radzyminie 13 czerwca 1999 r. czy obraz Dobrego Pasterza, który powstał w sowieckim gułagu.

– Niech nasz patron św. Jan Paweł II nie przestaje czuwać nad nami, niech nam towarzyszy w tym świętym czasie, a ta świątynia niech wznosi się na większą chwałę Bożą i na pożytek ludziom – mówi ks. Krzysztof Ziółkowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama