Nowy numer 3/2021 Archiwum

Najlepsze przed nimi?

Reaktywowane za radą św. Jana Pawła II stowarzyszenie katolików, przez 25 lat znalazło w wielu parafiach swoje miejsce.

Na 200 parafii archidiecezji warszawskiej Akcja Katolicka obecna jest w 78. Chociaż, kiedy powstawała w 1995 r., było ich o 20 więcej.

– Choć Akcja Katolicka jest dziś dojrzalsza o 25 lat, to i nam tyle samo lat przybyło, a nowych, młodych osób brakuje – zauważa Elżbieta Olejnik, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Warszawskiej i członek Zarządu Krajowego AK.

Obecnie w Parafialnych Oddziałach AK działa około 430 osób. 340 kolejnych to tak zwani członkowie wspierający. W całej Polsce jest ich nawet 20 tys., choć to wciąż daleko do 750 tys. należących do AK przed 1939 r. Świętem patronalnym Akcji Katolickiej jest uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata.

Od początku AK miała być pomocą dla proboszczów. Była kuźnią odpowiedzialnych za Kościół, świadomych swego powołania katolików i obywateli. Jej członkowie angażują się w wydawanie parafialnych gazetek, organizują wystawy, pomagali w organizacji 100. rocznicy Cudu nad Wisłą i uroczystego powrotu cudownego krucyfiksu do kaplicy Baryczków. Od 10 lat współorganizują sztafetę do grobu bł. ks. Popiełuszki, szykują się do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego. Spotkania formacyjne, sympozja, pielgrzymki, pomoc charytatywna czy współorganizowanie Dnia Papieskiego i Święta Dziękczynienia setkom wiernych dały możliwość rozwijania swoich charyzmatów, ale także silniejszego angażowania się w życie publiczne.

– Był czas, że wśród naszych członków mieliśmy 20 samorządowców – zauważa Elżbieta Olejnik.

Nadzieję na rozwój AK wiąże z nowym asystentem. Ks. Kamil Falkowski jest odpowiedzialny w diecezji także za Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży.

– Być może udałoby się zastosować u nas model włoski, w którym młodzi, po formacji w KSM, naturalnie zasilaliby środowisko Akcji Katolickiej. Jeśli przynieśliby nowe pomysły i energię, AK może mieć najlepsze lata jeszcze przed sobą – mówi ks. Kamil Falkowski.

– Jestem dobrej myśli: mamy wspaniałych patronów, wielu zaangażowanych katolików i wciąż sporo pracy do wykonania – dodaje Elżbieta Olejnik.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama