Nowy numer 9/2021 Archiwum

Filozof, który został biskupem

O wyzwaniach lokalnego Kościoła mówi bp Jacek Grzybowski, niedawno wyświęcony biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

Agata Ślusarczyk: Święty Jan Paweł II zbudował swój pontyfikat na personalizmie. Jaki nurt filozoficzny będzie cechował posługę Księdza Biskupa? Tak jak Karol Wojtyła jest Ksiądz Biskup filozofem.

Bp Jacek Grzybowski: Na pewno chcę opierać się na słowie Bożym, szczególnie na Nowym Testamencie, oraz na całej tradycji Kościoła. Jeśli jednak ktoś śledzi mój dorobek naukowy, wie, że jestem uczniem Arystotelesa i św. Tomasza z Akwinu. W swoich pracach naukowych wychodzę od paradygmatu filozofii klasycznej i realistycznej, która odwołuje się do pierwszeństwa rzeczy wobec idei, pierwszeństwa świata wobec naszego poznania.

Biskup Michał Janocha mówił, że nie wolno się Księdzu Biskupowi wyrzekać filozofii, ale trzeba zaaplikować ją do nowych zadań. Na czym będzie polegało to przełożenie?

Minęło dopiero kilka tygodni od przyjęcia przeze mnie sakry biskupiej, więc trudno jeszcze mówić o aplikacji. Wiem jedno – filozofia realistyczna po pierwsze przykłada realne miary do tego, co dzieje się wokół nas. Po drugie – uznaje porządek obiektywnej prawdy wobec porządku idei, który zawsze jest ostatecznie wynikiem procesu poznania. Po trzecie – cechuje się pokorą wobec niezależnej i realnej rzeczywistości. Myślę, że warto do naszego kościelnego dyskursu wprowadzić wywodzącą się z realistycznej filozofii dyscyplinę myślenia i analiz.

W medialnych wypowiedziach dotyka Ksiądz Biskup aktualnych tematów, takich jak religijność online czy społeczne skutki cyfrowej kwarantanny. Czy równie twórczo zamierza Ksiądz Biskup analizować życie warszawskiego Kościoła?

Czym innym są ogólne tezy, a czym innym mówienie o lokalnych problemach, które teraz jako biskup pomocniczy diecezji mogę poznać bardzo dokładnie. Jeden z ważniejszych problemów, który wszyscy dostrzegamy, jest związany ze świadomą obecnością młodych w Kościele. Drugi narastający problem, wobec którego trudno znaleźć dobre rozwiązanie, dotyczy lekcji religii w szkołach. Trzeci, który jest problemem zarówno lokalnym, jak i całego Kościoła, obejmuje kwestię właściwego, mądrego i roztropnego zaangażowania świeckich w Kościele.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama