Nowy numer 9/2021 Archiwum

Sto lat, Rycerzu

Pismo założone przez św. Maksymiliana Kolbego drukowane jest w 40 tys. egzemplarzy. Właśnie ukazuje się w wersji audio.

To chyba jedyne czasopismo, które – pozostając wierne pomysłowi św. Maksymiliana Kolbego – kolportowane jest wciąż za dobrowolną ofiarę. 8 stycznia, w dzień 127. urodzin męczennika Auschwitz, w niepokalanowskiej bazylice rozpoczęto przygotowania do jubileuszu 100-lecia „Rycerza Niepokalanej”.

Mszy św. w intencji miesięcznika założonego przez o. Maksymiliana, a także czytelników, przewodniczył wikariusz prowincji warszawskiej franciszkanów konwentualnych o. Mirosław Bartos.

Pierwszy numer tego czasopisma, w nakładzie 5 tys. egzemplarzy, ukazał się w styczniu 1922 r. Według zamysłu św. Maksymiliana pismo miało być organem Rycerstwa Niepokalanej, założonego w 1917 r. w Rzymie. Ojciec Kolbe pragnął, aby Rycerstwo Niepokalanej, poprzez modlitwę i zakorzenienie w kulcie maryjnym, było katolicką odpowiedzią na wszelkie ataki skierowane wobec Kościoła i ludzi wierzących. Miesięcznik miał być czasopismem formującym świadomość i pobożność członków Rycerstwa.

Z miesiąca na miesiąc rosło zainteresowanie „Rycerzem Niepokalanej” i zwiększał się jego nakład. Wydawnictwo musiało przenieść się do klasztoru w Grodnie, gdzie były lepsze warunki dla rozwoju drukarni. Po pięciu latach i to miejsce stało się zbyt ciasne, aby drukować 40 tys. egzemplarzy miesięcznie. Z tego względu o. Maksymilian założył nowy klasztor-wydawnictwo – Niepokalanów. Wystarczyło kolejnych 11 lat, aby nakład wzrósł do miliona egzemplarzy miesięcznie. Tyle drukowano w grudniu 1938 roku.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama