Nowy numer 18/2021 Archiwum

Uratował ją święty obrazek

Starsza pani nie miała dokumentów i nie umiała podać dokładnego miejsca zamieszkania. Na szczęście znaleziono przy niej pamiątkę z kolędy sprzed 8 lat. Dzięki temu wróciła do domu.

Nie potrafiła wskazać, dokąd ani skąd jedzie. Seniorka, która 10 kwietnia samotnie podróżowała po Warszawie, zwróciła uwagę kierowcy autobusu nr 527. Nie pamiętała, gdzie mieszka ani dlaczego wsiadła do autobusu, który jechał wieczorem w kierunku pętli Metro Targówek Mieszkaniowy. Starszą panią z objawami demencji zaopiekowali się wezwani funkcjonariusze VI Oddziału Terenowego Straży Miejskiej.

Ksiądz Marek Jeznach w sobotę wieczorem uzupełniał w kancelarii dokumentację parafialną, gdy zadzwonił telefon. Nietypowy, bo o tej porze zwykle nikt nie telefonuje na ten numer. Ale jego zdziwienie było tym większe, że po drugiej stronie usłyszał strażników miejskich, którzy próbowali ustalić, gdzie mieszka seniorka.

Dostępne jest 19% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama