Nowy numer 24/2021 Archiwum

Gdzie Maryja zagląda do okna

Sto kapliczek, krzyży i przydrożnych figur opisano w folderze promującym Chojnowski Park Krajobrazowy i gminę Piaseczno. W sam raz na majowy spacer.

Mieszkańcy podpiaseczyńskiej wsi Jastrzębie opowiadali Małgorzacie Siucie, autorce folderu „Kapliczki znad Jeziorki”: – Nie ma dnia, żeby przy kapliczce nie palił się znicz.

Przy skrzyżowaniu ulic Ptaków Leśnych i Granicznej prawie dwieście lat temu stanął krzyż, który potem zamieniono na bardziej trwały: metalowy na białej podmurówce. Ale i on uległ wypadkowi – staranował go samochód. Wtedy w tym miejscu wybudowano kapliczkę z figurą Maryi Róży Duchownej i inskrypcją: „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami”. W majowe wieczory słychać przy niej śpiew Litanii Loretańskiej. Te same słowa niosą się ulicami 3 Maja i Piotra Skargi w Złotokłosie, spod kapliczki, do której figurę Niepokalanego Serca Maryi podarowała w 1995 r. Violetta Villas, wówczas mieszkanka pobliskiej Magdalenki. „W Chojnowskim Parku Krajobrazowym znajdziemy wiele zadbanych i odnowionych kapliczek. Tworzy i skupia się wokół nich lokalna społeczność. Obserwujemy także powstawanie zupełnie nowych kapliczek, co wskazuje, iż w wielu miejscach tradycja ta jest nadal żywa” – czytamy w folderze, do którego autorka wybrała i opisała sto kapliczek, krzyży i figur z terenu gminy Piaseczno. Najwięcej można ich zobaczyć w Gołkowie, Bogatkach, Głoskowie, Pęcherach i Łbiskach. Większość usytuowano przy drogach i na publicznych skwerach czy na prywatnych posesjach. Żeby jednak dojść do niektórych, na przykład do pamiątkowego krzyża w Głoskowie, trzeba pokonać leśne ostępy. Na tyłach tamtejszego parku dworskiego, w miejscu dawnej bramy wjazdowej do majątku, ustawiono krzyż w miejscu, gdzie w czasie wojny partyzanckiej, 1 października 1863 r., Rosjanie zabili właściciela majątku, 31-letniego barona Jana Dangla, którego wzięli za powstańca styczniowego. Historyczne lub tragiczne wydarzenia upamiętnia wiele takich znaków. Kapliczkę Chrystusa Miłosiernego u zbiegu ulic Przebudzenia Wiosny i Czterech Wiatrów w Zalesiu Górnym dedykowano pilotowi z rodziny Ezupowiczów, którego samolot rozbił się na Kresach w czasie wojny z bolszewikami w latach 20. ubiegłego wieku. W 1949 r. na granicy dzisiejszego Piaseczna i Lesznowoli wzniesiono kapliczkę ku czci Maryi Niepokalanej, w podzięce za przetrwanie okresu okupacji, a także dla uczczenia pamięci pomordowanych mieszkańców wsi. Z kolei kapliczka Powstańców Styczniowych w lesie nieopodal wsi Żabieniec upamiętnia uczestników powstania, którzy zginęli w okolicach Pilawy. Także w Żabieńcu, nieopodal ujścia rzeki Zielonej do Jeziorki, stoi XIX-wieczna figura św. Jana Nepomucena. Według legendy ufundował ją uratowany dziedzic, którego wóz wpadł do rzeki. Małgorzacie Siucie udało się zebrać wiele takich historii, chociaż nie było to łatwe, a ustny przekaz spowodował, że opowieści czasami się różniły. Na przestrzeni wieków miasta i wsie rozrastały się, budowano nowe drogi, zdarzało się więc, że kapliczki przenoszono w inne miejsca, a niektóre po prostu nie wytrzymały upływu czasu. I chociaż wśród nich są te pamiętające początki XIX w., tylko jeden z wybranych przez autorkę stu obiektów został wpisany do rejestru zabytków. To prawie stuletnia kapliczka w Gołkowie, którą wraz ze znajdującym się za nią cmentarzem z czasów I wojny światowej otoczono konserwatorską opieką. Folder można pobrać ze strony: piaseczno.eu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama