Nowy numer 24/2021 Archiwum

Każdy powinien być Miriam

Gdy w maju po podwórkach i rozstajach słychać głośniej wezwania Litanii Loretańskiej, warto dowiedzieć się nieco o imionach Maryi, które z czcią wymieniamy.

Doświadczyłem w swoim życiu, że Miriam jest całkowicie przeźroczysta, w niczym nie zasłania Boga, a gdy człowiek się z Nią spotyka, natychmiast jest blisko Boga. Każde spotkanie z Nią jest przede wszystkim spotkaniem Jezusa, bo Ona jest pełna łaski, czyli pełna samego Boga – pisze w najnowszej książce o. Adam Szustak.

„Miriam” to jednak nie tylko opis czci dla „najcudowniejszej Kobiety świata”, jak pisze dominikanin, ale przede wszystkim komentarz do wezwań Litanii Loretańskiej. I choć książka rozpoczyna się od opisu „pierwszej randki” z Miriam, której doświadczył o. Szustak w jednym z sanktuariów maryjnych (nie zdradzę, gdzie – sami musicie to przeczytać), warto pójść dalej i dowiedzieć się m.in., dlaczego święty Dominik, gdy trafił do nieba, nie znalazł tam żadnego z dominikanów, i dlaczego każdy z nas powinien mieć na imię Miriam. Znany kaznodzieja wyjaśnia znaczenie kolejnych wezwań litanii, w tym najnowszych: „Matka nadziei” i „Matka miłosierdzia”, które dzięki papieżowi Franciszkowi rok temu zostały dodane do popularnej modlitwy. Zwraca uwagę na mało znane fakty, jak tłumaczenie jednego ze źródeł imienia Maryi jako „zbuntowanej”, czyli tej, która przeciwstawia się hegemonii zła w świecie, która swoją otwartością na łaskę powiedziała grzechowi: „Stop! Koniec!”. Opowiada też o obrazie Matki Bożej Łaskawej ze staromiejskiego sanktuarium, objaśniając, co znaczy tytuł „łaski pełna”. Ojciec Szustak zapewnia, że jeśli ktoś czuje się zagubiony, potrzebuje, by ktoś wziął jego życie w czułe ręce i krok po kroku rozplątywał wszystkie jego supły i węzły, to Miriam jest tą, która potrafi to zrobić. „Ona doskonale wie, jak to oddać Jezusowi, by On przenikał ciemności swoim światłem, by leczył rany i niszczył zło. Bóg upodobał sobie robić te wszystkie niezwykłe rzeczy przez ręce Maryi, więc w tych, którzy się z Nią spotykają, On może działać cuda”. Nie tylko w maju. Dla naszych Czytelników mamy trzy egzemplarze książki, ufundowane przez wydawnictwo Stacja7. O tym, jak je zdobyć, przeczytać można na naszej witrynie: warszawa.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama