Nowy numer 42/2021 Archiwum

Masz do kogo się modlić, Warszawo

Msze św. o łaski za wstawiennictwem bł. kard. Wyszyńskiego będą odbywać się co wtorek o godz. 19. Na koniec kapłani udzielą błogosławieństwa relikwiami jego krwi.

O pracę dla Jana, wytrwałość dla studentów, wiarę dla zięcia, wzrok dla Krystyny... W archikatedrze modlono się o cuda za wstawiennictwem bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. I tak będzie co wtorek.

– Jesteśmy tutaj, bo wierzymy w świętych obcowanie. Chcemy uczyć się od bł. Stefana Wyszyńskiego, jak dźwigać nasze codzienne krzyże. Mamy kogo prosić o wstawiennictwo, mamy do kogo się modlić – mówił ks. Maciej Jaszczołt w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, zapraszając do gromadzenia się wokół sarkofagu Prymasa Tysiąclecia. Przed Mszą św. odczytał składane przez pielgrzymów od dnia beatyfikacji prośby do nowego błogosławionego.

Przy ołtarzu stanął również ks. inf. Grzegorz Kalwarczyk, notariusz i sędzia w ponad 300 sesjach procesu beatyfikacyjnego kard. Stefana Wyszyńskiego. – Bóg tak umiłował świat, że dał światu księdza prymasa, aby nauczał o Chrystusie. Nie posłał go, aby świat potępił. Nawet esbecy rezygnowali z podsłuchów prymasa, bo przez miesiące swojej pracy nie znajdowali niczego, co mogliby mu zarzucić. Czy gdyby podsłuchiwano nas, choćby tylko jeden dzień, byłoby to świadectwo chrześcijańskiego życia? – pytał w homilii ks. Maciej Jaszczołt. – Do bycia świętym trzeba być szalonym, bo żyć Ewangelią to zupełnie coś innego, niż podpowiada świat – dodał, zapraszając do codziennej modlitwy przy grobie nowego błogosławionego, a we wtorki do uczestnictwa we Mszy św. o łaski za jego wstawiennictwem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama