Nowy numer 48/2021 Archiwum

Kiedy zimno daje się we znaki

Fundacja Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego, pomagająca osobom w kryzysie bezdomności, pilnie potrzebuje dla swoich podopiecznych ciepłych ubrań, butów i koców.

Pani Anna i jej mąż Grzegorz z Międzyrzeca Podlaskiego zorganizowali na Facebooku zbiórkę rzeczy dla osób w kryzysie bezdomności. W ciągu zaledwie tygodnia w salonie fryzjerskim Gracja, który prowadzi pani Anna, przybywało toreb i pakunków. Potem załadowanym samochodem zawieźli dary do stolicy. Pomimo że do klasztoru kapucynów w Warszawie dotarli późnym wieczorem, br. Szymon z wdzięcznością odebrał od nich paczki.

„Jeśli macie w szafie coś ciepłego, w czym już nie będziecie chodzić, nie wyrzucajcie. Można wysłać na adres fundacji. Jeśli ktoś bywa lub mieszka w Warszawie, można podrzucić nawet pojedynczą paczuszkę czy ogłosić na Facebooku zbiórkę... Możliwości jest wiele. Pamiętajmy o tych, którzy sobie nie radzą w życiu” − zachęca pani Anna.

Dni i noce są coraz chłodniejsze, więc do Domu bł. Aniceta przy ul. Kapucyńskiej w Warszawie puka coraz więcej potrzebujących. Prowadząca go Fundacja Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego prosi o pomoc. „Pilnie potrzebujemy dużej ilości ubrań dla osób bezdomnych” − apeluje.

Codziennie pod opieką organizacja ma około 600 osób i każdego dnia, oprócz ciepłego posiłku i prowiantu, wydaje kilkanaście, kilkadziesiąt paczek z odzieżą i kosmetykami. Ale żeby wsparcie mogło być ciągłe, potrzebna jest pomoc innych. O tej porze roku magazyny z odzieżą szybko pustoszeją.

Dlatego fundacja poszukuje ciepłych ubrań dla mężczyzn: kurtek, swetrów, bluz polarowych, spodni (dresowych, dżinsowych, sztruksowych i innych wygodnych), butów, skarpet i nowej bielizny. Mile widziane są też koce, śpiwory, namioty, kołdry i pościel, plecaki oraz środki higieny osobistej (mydła, płyny pod prysznic, kremy nawilżające, maszynki i pianki do golenia). Zbiórka będzie prowadzona przez całą zimę. Rzeczy (w dobrym stanie) można przynosić do Domu bł. Aniceta (ul. Kapucyńska 4) codziennie (także w weekendy) od godz. 8 do 15.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama