Nowy numer 48/2022 Archiwum

W dobrych intencjach

Powstał pierwszy serwis ułatwiający zamówienie Mszy św. online. Na razie działa w kilku parafiach, ale ich duszpasterze zachwalają nowy sposób. Nie tylko z powodu pandemii.

Gdy ks. Łukasz Bikun z proboszczem Parafii św. Jana Kantego w Słupsku ks. Wojciechem Filimonem decydowali o przejściu na elektroniczną Księgę Intencji, obawiali się, czy nowa forma się przyjmie. Ostatecznie ustalili, że nawet gdyby system przyjmowania ofiar na Mszę św. miał posłużyć tylko garstce ich parafian, spróbują. Po roku nie żałują.

– Dzięki aplikacji parafio.com mogę przyjąć Mszę św. u chorego bądź w innej sytuacji, gdy ktoś o to prosi. Na początku myśleliśmy, że będzie to znikomy procent, że ta forma będzie generować więcej problemów, jednak jest odwrotnie. I w końcu nie mamy problemu z rozszyfrowaniem treści intencji – śmieje się ks. Bikun. – Ta forma zamówienia Mszy św. skróciła nam kolejki do zakrystii po Mszy św., jak również pozwoliła otworzyć się na nowe osoby, które nigdy nie zamawiały Mszy św. bądź robiły to bardzo sporadycznie. Co ciekawe, zwiększyły się również ofiary – dodaje.

Jedną z pierwszych parafii, które skorzystały z systemu, była wspólnota greckokatolicka z niewielkiej miejscowości Cyganek, przy drodze na Mierzeję Wiślaną.

Ksiądz Paweł Potoczny przyznaje, że w jego maleńkiej, 200-osobowej parafii mieszkają głównie osoby starsze. Msze św. zamawiają jednak często w ich imieniu dzieci lub wnuki, którym łatwiej korzystać z nowych rozwiązań. W ten sposób, przez stypendium mszalne, uczą się od seniorów opieki nad potrzebami parafii i kapłanów. Zdarza się coraz częściej, że Mszę św. zamawiają osoby spoza parafii albo takie, które mają tu swoje korzenie, ale przeprowadziły się, nawet za granicę.

– Warto wspomnieć o możliwości odpisania każdej złożonej darowizny od podatku dochodowego, o czym bardzo często wierni nie wiedzą, a w tej formie mogą bez problemu z tej opcji skorzystać – podpowiada, dodając, że dla wielu młodych parafian taka „elektroniczna zakrystia” jest bardzo wygodnym sposobem załatwienia spraw finansowych w parafii.

Pomysł stworzenia możliwości elektronicznego zamawiania Mszy św. oraz składania za nie ofiary zrodził się w pandemii. Krzysztof Sobczak, Łukasz Staniec i Paweł Horubała, którzy przez kilka lat razem służyli do Mszy św. w parafii św. Marii Magdaleny na Wawrzyszewie, po skończeniu studiów zajęli się m.in. modernizowaniem stron internetowych dla parafii. Dołączyli do nich programista Michał Czarnota oraz grafik Marek Sułecki, z którym planowali stworzyć projekt Deum.eu, internetową witrynę, która miała łączyć katolików, członków rozmaitych wspólnot, ludzi zafascynowanych wiarą. Potem próbowali także stworzyć pod marką Żyj Bardziej projekt łączący duchowość z ekologią, inspirowany encykliką „Laudato si’” papieża Franciszka. Gdy wszyscy w czasie lockdownu siedzieli zamknięci w czterech ścianach domów, a regularne praktyki religijne były utrudnione, wpadli na pomysł systemu zamawiania Mszy św. online, dzięki któremu wierni mogliby zdalnie złożyć ofiarę i poprosić o odprawienie Mszy św. w danej intencji w swoim kościele. Tak powstał system Parafio.com, z którego korzysta już 9 większych i mniejszych parafii, a kolejne przymierzają się do jego wdrożenia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy