Nowy numer 25/2022 Archiwum

Jak dziś rozpoznać Zmartwychwstałego?

Apostołowie Piotr i Jan patrzyli na ten sam pusty grób Chrystusa. Ale tylko drugi uczeń „ujrzał i uwierzył”. Zobaczył w grobie życie.

Czy Jan był uprzywilejowany, bo był nazywany umiłowanym uczniem? Jak tłumaczy dominikanin o. Szymon Popławski, na określenie spojrzenia Jana w wielkanocny poranek Ewangelia używa greckiego słowa eiden, które oznacza „widzieć dalej, głębiej”.

To znaczy, że Jan patrzył na rzeczywistość inaczej. Widział ją oczami wiary, dlatego był w stanie w porzuconych chustach w grobie zobaczyć ślad Zmartwychwstałego. Po śmierci Jezus ma ciało, jednak wygląda i zachowuje się inaczej niż za życia. Nawet bliscy, którzy spędzili u boku Jezusa lata, po zmartwychwstaniu mieli problem z rozpoznaniem Go. Stojąca przy pustym grobie Maria Magdalena myślała, że rozmawia z ogrodnikiem. Uczniowie idący do Emaus przeszli szmat drogi, zanim w towarzyszu wędrówki rozpoznali Pana. Nad Jeziorem Galilejskim zorientowano się dopiero po kolejnym cudownym połowie ryb. Jezus rozmawia, je, daje się dotknąć, ale też przechodzi przez zamknięte drzwi i nagle znika. Tym szczególnym znakom Zmartwychwstałego przyglądają się dominikanie: o. Szymon Popławski, o. Jacek Szymczak i o. Adam Szustak. Analizują Jego wygląd, zachowanie i reakcje uczniów na pierwsze spotkanie po tragedii Golgoty. Przypatrują się też temu, co przeszkadza uczniom w rozpoznaniu Pana. Wszystko po to, żebyśmy teraz potrafili w swoim życiu rozpoznać ślady i działanie Zmartwychwstałego. Jest to często trudne, bo przychodzi On nie tak, jak to sobie wyobrażamy. „Nie ma sensu szukanie znaków na niebie i ziemi, które mają tylko potwierdzić to, co podsuwają nam emocje czy wyobraźnia. Oczekiwanie nadzwyczajności jest przeszkodą, która uniemożliwia nam spotkanie z żywym Bogiem. Jeśli chcemy spotkać Zmartwychwstałego, to uczmy się dostrzegać Go w prostych gestach i zwykłych sprawach codzienności” – piszą dominikanie. Dla naszych Czytelników mamy 3 egzemplarze książki „Znaki szczególne Zmartwychwstałego. Rekolekcje paschalne”, ufundowane przez dominikańskie wydawnictwo W drodze. O tym, jak je otrzymać, piszemy na: warszawa.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama