Nowy numer 26/2022 Archiwum

Francuskim okiem

Po dwuletniej przerwie znowu można podziwiać stereoskopową fotografię przy Alejach Jerozolimskich. Spójrzmy na stolicę i okolice roku 1927.

To pierwsza stołeczna kolekcja z tego okresu w zbiorach Fotoplastikonu Warszawskiego. 116 stereoskopowych fotografii kupionych na aukcjach internetowych przez Tomasza Bielawskiego – kolekcjonera i pasjonata stereoskopii, właściciela największego w Polsce zbioru aparatów, przeglądarek i fotografii stereoskopowej, autora wielu wystaw indywidualnych i zbiorowych w Fotoplastikonie Warszawskim. Internetowy sprzedawca nie znał pochodzenia zdjęć, więc nie wiadomo o autorze fotografii nic poza tym, że na pewno był Francuzem, który podróżując po Europie, odwiedził Polskę i Warszawę.

Z ujęć i podpisów można wywnioskować, że fotograf miał w Wołominie znajomych albo rodzinę, których fotografował, będąc w Warszawie. Prezentowany zbiór zdjęć z końca lat 20. XX w. jest unikatowy, gdyż pochodzi z okresu, w którym fotoplastikony – nie mając najmniejszych szans z kinem – były masowo likwidowane. Fotoplastikony to maszyny konstruowane w końcu XIX i na początku XX w., służące do prezentacji kilkudziesięciu zdjęć stereoskopowych. W obudowie automatu umiejscowione były wizjery do oglądania przesuwających się fotografii. Z reguły fotoplastikony posiadały 25 stanowisk do oglądania zdjęć. Dzięki temu wynalazkowi widzowie mogli oglądać stereoskopowe fotografie w trójwymiarze.

Fotoplastikon Warszawski działa nieprzerwanie od 1905 r. w zabytkowej kamienicy Hoserów, w Alejach Jerozolimskich 51. Przez cały okres swojej działalności obiekt pozostawał w rękach prywatnych, skutecznie opierając się różnorakim zmianom historycznym, politycznym czy wreszcie technologicznym. W 2008 r. Fotoplastikonem zaopiekowało się Muzeum Powstania Warszawskiego. W zbiorach FW znajduje się już ponad 10 tys. trójwymiarowych fotografii. Tym razem zobaczyć można m.in. reprezentacyjne rejony Śródmieścia, rzadziej odwiedzane przez turystów Solec i Pragę, a także ujęcia z popularnego wówczas wśród warszawiaków letniska – Wołomina. Na zdjęciach są także Wielka Synagoga na Tłomackiem, gmach Teatru Wielkiego, pl. Za Żelazną Bramą, wielkomiejska Marszałkowska i Ogród Saski. Z drugiej strony są też widoczne bieda Mariensztatu i rudery na Rybakach.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama